Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwołany Farfał grozi sądem

19 września 2009, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Odwołany Farfał grozi sądem
Inne
Choć z pracy w Radzie Nadzorczej TVP zrezygnowała nagle prof. Ewa Nowińska, reprezentanka ministra skarbu, nie przeszkodziło to w odwołaniu p.o. prezesa TVP Piotra Farfała. To jednak nie koniec czystki w telewizji publicznej. Odwołano cały zarząd: zawieszonych wcześniej Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Siwka i Marcina Bochenka.

Rezygnacja prof. Ewy Nowińskiej nie ma wpływu na sobotnie obrady Rady Nadzorczej TVP - oceniał wiceprzewodniczący rady Bogusław Piwowar.

Dlatego stanowiska stracili zarówno , jak i zawieszeni od grudnia 2008 r.:

>>>Nie odwołali Farfała, spróbują za tydzień

który pokieruje nią do czasu rozstrzygnięcia konkursu na nowe władze.

Oświadczył on, że a każdego kto będzie je próbował wykonać pozwie do sądu. Według Farfała rezygnacja z zasiadania w radzie przez reprezentanta ministra skarbu oznacza, że rada nie może podejmować żadnych uchwał.

"Każdy, kto będzie na podstawie bezprawnych uchwał próbował wprowadzić chaos w Spółce i zakłócić jej normalne funkcjonowanie, zostanie przez władze Spółki pozwany do sądu o działanie na jej szkodę" - napisał Farfał w komunikacie prasowym.

W jednej z nich jest bardzo jasno napisane - jeśli z zasiadania w Radzie Nadzorczej TVP rezygnuje ktokolwiek z członków wybranych przez KRRiT, to rada dalej może funkcjonować jeśli jest w niej co najmniej pięć osób. Natomiast jeśli rezygnuje reprezentant ministra skarbu czyli właściciela spółki, oznacza to, że rada nie może podejmować żadnych uchwał" - powiedział Farfał.

"Nie może być takiej sytuacji, że jedyny właściciel spółki nie ma swojego reprezentanta w radzie nadzorczej. Tu interpretacja jest jednoznaczna" - dodał

>>>Awantura w TVP. Rada wyrzucona z budynku

. Przewodniczący RN TVP Bogusław Szwedo wyjaśniał, że przyspieszenie obrad to skutek oddalenia przez sąd kolejnego wniosku o wstrzymanie uchwał KRRiT o wyborze RN TVP. "Sąd po raz kolejny odmówił udzielenia zabezpieczenia powództwa, a tym dodatkowo potwierdził, że Rada Nadzorcza TVP może działać od momentu jej powołania" - oświadczył w piątek Szwedo.

która od początku kwestionuje legalność powołania, a tym samym możliwość podejmowania jakichkolwiek uchwał przez RN TVP.

oraz jeden z członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Lech Haydukiewicz próbują dowieść przed sądem, że wyboru rady dokonano ze złamaniem regulaminu prac KRRiT, a Haydukiewiczowi uniemożliwiono udział w obradach KRRiT, podczas których wybierano radę nadzorczą.

Wszystkim zarzutom o legalność powołania rady nadzorczej zaprzecza czterech pozostałych (oprócz Haydukiewicza) członków KRRiT. Jak argumentują, , ponieważ o wyborze rad nadzorczych mówi inny, odrębny regulamin, członkowie KRRiT uważają też, że Haydukiewicz sam opuścił obrady KRRiT, gdy wybierała ona rady nadzorcze.

Członkowie RN TVP nie zostali do tej pory zarejestrowani w Krajowym Rejestrze Sądowym ). We wniosku do sądu nie zamieszczono bowiem numerów PESEL członków nowej rady nadzorczej. W efekcie sąd wniosek zwrócił. Członkowie RN TVP podkreślają jednak, że to nie wpis do KRS, ale uchwała KRRiT decyduje o tym czy ktoś jest członkiem rady nadzorczej, czy też nie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj