20 lipca 1944 roku doszło do nieudanego zamachu na Adolfa Hitlera w kwaterze Wilczy Szaniec pod Kętrzynem. W tajnym kompleksie bunkrów fuehrera wybuchła bomba, jednak wódz Trzeciej Rzeszy ocalał. Zamachowiec, pułkownik Claus von Stauffenberg został stracony po kilkunastu godzinach.

Zamach był kulminacją starań niemieckiego ruchu oporu, który dążył do obalenia reżimu nazistowskiego i przejęcia władzy w Niemczech. Śmierć fuehrera miała ułatwić przeprowadzenie puczu wojskowego i utworzenie nowego rządu pod zwierzchnictwem Carla Friedricha Goerdelera jako kanclerza oraz Ludwiga Becka jako głowy państwa.

20 lipca 1944 roku Stauffenberg wniósł na naradę w kwaterze teczkę z materiałem wybuchowym. Eksplozja nastąpiła około godziny 12.30. Zamach nie powiódł się, gdyż teczka była oparta o nogę dębowego stołu, który zamortyzował wybuch, a ponadto Hitler nie stał w przewidywanym miejscu.

Gdy bomba wybuchła, zamachowca nie było już w budynku, wyszedł pod pretekstem wykonania pilnego telefonu. Eksplozję obserwował z auta, którym wkrótce odjechał na lotnisko w podkętrzyńskim Wilamowie. Wybuch wyglądał na tyle poważnie, że Stauffenberg sądził, iż Hitler nie żyje. Jednak wódz Rzeszy ocalał, odniósł tylko drobne obrażenia. Jeszcze tego samego dnia rozkazał natychmiast rozstrzelać Stauffenberga. Zgodnie z tym rozkazem, po wylądowaniu w Berlinie, pułkownika aresztowano i jeszcze tej samej nocy wykonano wyrok. Claus von Stauffenberg był jedną z dwustu osób straconych z rozkazu fuehrera po ujawnieniu zamachu.

W przygotowaniach do zamachu na Hitlera uczestniczyli spiskowcy z kręgów wojskowych Wehrmachtu, pozostający w ścisłym kontakcie z osobami cywilnymi, należącymi do opozycji.

Wśród straconych za współuczestnictwo w zamachu byli: marszałek polny Erwin von Witzleben, 19. generałów, między innymi Ludwig Beck, 26 pułkowników, 2 ambasadorów, 7 dyplomatów, 1 minister, 3 sekretarzy stanu, a także szef policji kryminalnej, prezydenci i premierzy rządów krajów związkowych. Marszałkowie polni Erwin Rommel i Guenther von Kluge mogli być uczestnikami spisku, i z tego powodu prawdopodobnie zostali zmuszeni do popełnienia samobójstwa. Ponadto z rozkazu Hitlera dokonano czystek, które zakończyły się egzekucją blisko 5 tysięcy przeciwników nazizmu.

Wilczy Szaniec, w którym dokonano zamachu, był jedną z kilku kwater Hitlera na terenie Europy. Położony wśród lasów i mokradeł, umożliwiał ochronę przed atakami lotnictwa. Był to system potężnych umocnień i bunkrów zbudowanych na powierzchni 250 hektarów, o wielu kondygnacjach podziemnych. Hitler przyjeżdżał do Wilczego Szańca między czerwcem 1941 roku a listopadem 1944 roku. Podejmowano tam jedne z najważniejszych decyzji dotyczących drugiej wojny. Wilczy Szaniec odwiedzali też przywódcy państw współpracujących z Trzecią Rzeszą.

Do zamachu na Hitlera Wilczy Szaniec funkcjonował niezawodnie. Wywiad aliancki i radziecki nigdy nie zlokalizował położenia kwatery. Niemcy wysadzili zabudowania Wilczego Szańca w styczniu 1945 roku przed wejściem Armii Radzieckiej.