Po 25 latach z TVP rozstał się Piotr Kraśko, do niedawna szef „Wiadomości”, który na stanowisku utrzymał się najdłużej w historii tego programu. W poniedziałek wieczorem kontrakt wypowiedział mu nowy szef TAI. Mariusz Pilis, reporter TVP i dokumentalista, były korespondent telewizji na Ukrainie, to jeden z twórców TVP Info przekształconego z TVP 3. Z wyraźnymi poglądami, konsekwentnymi, ale nie fanatyk i nie świr – mówią o nim przyjaciele sprzed lat. Nowy szef pionu informacji ma na koncie kilka głośnych filmów dokumentalnych, w tym zrealizowany na zlecenie holenderskiej telewizji „List z Polski” o katastrofie smoleńskiej, w którym zadebiutowała koncepcja sztucznej mgły. Jego prawą ręką jest Grzegorz Adamczyk, który do TVP powrócił z Polsatu. Adamczyk kieruje obecnie TVP Info. Z kanałem pożegnali się wczoraj Jarosław Kulczycki, Adam Feder i Piotr Maślak. Wcześniej odeszła Karolina Lewicka.

Głowy poleciały też w „Wiadomościach”. Miejsce Kraśki zajęła Marzena Paczuska, jedną z głównych twarzy programu ma być zaś Danuta Holecka. Dla obu to powrót do flagowego programu Jedynki. Holecka była już prezenterką głównego wydania serwisu. W 2010 r. na fali zmian w TVP z dnia na dzień pożegnała się z serwisem, „Wiadomości” poprowadził za nią Piotr Kraśko. Od tego czasu prezenterka była na aucie.

Paczuska przez trzy tygodnie kierowała z kolei „Wiadomościami”, zanim oddała stery Jackowi Karnowskiemu i przyjęła posadę jego zastępcy. Z czasów kiedy była jeszcze wydawcą dziennikarze wypominają jej zablokowanie materiału Mikołaja Kunicy, w którym Wojciech Jasiński żartował o chodzeniu na piwko i koleżanki z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Pierwszego dnia po zmianie władzy zwolniono wieloletniego wydawcę „Wiadomości” Piotra Jaźwińskiego i sekretarza redakcji Macieja Czajkowskiego. Z serwisem pożegnali się też reporterzy – Jacek Tacik i Elżbieta Byszewska. – Praca z „Paczką” (Marzena Paczuska – przyp. red.) zwłaszcza dla Eli byłaby powrotem do koszmaru – mówi jeden z byłych pracowników TAI i przypomina, jak Paczuska sekowała reporterkę, wypominając jej w niewybredny sposób wiek.

Duża część ekipy Jacka Kurskiego, która już pojawiła się w telewizji, to pracownicy TV Republika. Szefem publicystyki w TVP Info ma być Michał Rachoń, prezenter TV Republika, a w przeszłości rzecznik prasowy MSWiA z czasów rządu Jarosława Kaczyńskiego. Z telewizją zakładaną przez Bronisława Wildsteina i Tomasza Sakiewicza związany jest również nowy szef TVP 1, Jan Pawlicki. O byłym reporterze Republiki głośno było, gdy w listopadzie 2014 r. został zatrzymany podczas relacjonowania okupacji siedziby Państwowej Komisji Wyborczej. Pawlicki, podobnie jak Paczuska, jest aktywny na Twitterze. I tak jak ona nie kryje swych poglądów. „Kraj jest kur... ich. Kraj!!! On ma nazwę i nie należy do Wrońskich, Stasińskich, Lisów ani innych pętaków” – pisał w październiku na Twitterze.

PiS przy obsadzaniu stanowisk w TVP i Polskim Radiu działał w porozumieniu z Ruchem Kukiz’15. Nieformalna koalicja w mediach ma być początkiem długofalowej współpracy, także na innych polach. Z Kukizem kojarzony jest wiceprezes Polskiego Radia, Marcin Palade, jego były współpracownik, który w książce „Kukiz, król chaosu” zdradza, że przez chwilę był nawet „jedynką” na liście ruchu. Z Kukizem kojarzony jest też wiceprezes TVP Maciej Stanecki, który był pomysłodawcą i reżyserem programu publicystycznego „Koniec końców” z Kukizem w roli głównej. Stanecki oprócz doświadczenia telewizyjnego zdobytego w TVP, TV Puls czy Telewizji Republika, gdzie pracował przez ostatnie trzy lata jako szef pionu produkcji, ma też doświadczenie w branży filmowej. W firmie produkcyjnej obecnego szefa TVP 2, Casablanca Studio, zaczynał od dokumentacji, a potem pisał scenariusze i pracował jako wózkarz.

Najbarwniejszym człowiekiem w ekipie Kurskiego jest szef Dwójki Maciej Chmiel. I najbardziej doświadczonym. W latach 80. był animatorem sceny alternatywnej i menedżerem grupy Dezerter. Za prezesury Wiesława Walendziaka, razem z należącym do grupy pampersów Andrzejem Horubałą, reformowali rozrywkę w TVP 1. Był jednym z pomysłodawców nagrody muzycznej Fryderyk.

Wśród nominowanych brakuje czołowych nazwisk z prawicowych mediów – Jacka i Michała Karnowskich, Tomasza Sakiewicza czy Anity Gargas. – To nie koniec zmian. Do obsadzenia są stanowiska w Polskim Radiu i telewizyjna publicystyka – przypomina jeden z rozmówców. Kadrowa karuzela się rozkręca.