Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP chce wziąć kredyt "pod zastaw" przyszłego abonamentu

4 kwietnia 2017, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Oglądanie telewizji
Oglądanie telewizji/Shutterstock
Telewizja publiczna stara się o kredyt. Z informacji "DGP" wynika, że Jacek Kurski wystąpił w tej sprawie z wnioskiem do ministra finansów.

TVP zamierza się zadłużyć na 800 mln złotych i zakłada, że kredyt mogłaby spłacić w sześć lat. mówi nam jeden z menedżerów TV

Kluczowe będą dalsze losy nowelizacji ustawy abonamentowej, którą pilotuje Ministerstwo Kultury. To prognozowane przez ustawodawcę zwiększone wpływy z abonamentu (docelowo 1,36 mld zł rocznie) mają przekonać Ministerstwo Finansów i Bank Gospodarstwa Krajowego, że spółka jest zdolna spłacić gigantyczny kredyt.

TVP liczy, że rząd poprze nowelizację ustawy, i już przymierza się do testu prywatnego inwestora. Polega on na zebraniu od banków komercyjnych ofert kredytowych i porównaniu ich warunków z ofertą BGK. Jeśli nie będą się zbytnio różnić, to kredyt nie będzie nosił znamion niedozwolonej pomocy publicznej. Inaczej sprawę mogłaby zakwestionować Bruksela.

wylicza nasz rozmówca.

TVP nie odpowiedziała na pytania o sytuację finansową i plany kredytowe. Z naszych informacji wynika, że ubiegły rok skończyła ze stratą ok. 180 mln zł. Wyemitowała też obligacje o wartości 300 mln zł. Z tej kwoty wykorzystała już ponad połowę.

Juliusz Braun, były prezes TVP, a obecnie członek Rady Mediów Narodowych, wątpi w to, by telewizja dostała tak wysoki kredyt na warunkach komercyjnych. zdradza.

Krzysztof Dresler, były wiceprezes banku PKO BP, jeden z trzech właścicieli niezależnego Biura Analiz Aplikacji Kredytowych, wyjaśnia, że banki sprawdzą stan majątku firmy, wyniki finansowe, jej historię kredytową i otoczenie rynkowe, w jakim działa. W przypadku telewizji niemałe znaczenie będzie miała kondycja rynku reklamy telewizyjnej i spodziewany poziom oglądalności.

mówi Dresler. Dodaje, że nie ma drugiego takiego podmiotu na rynku, który utrzymuje się z abonamentu. To może być wbrew pozorom dobre źródło spłaty kredytu, bo nie ma ryzyka uzależnienia wpłat od jednego podmiotu. Poza tym wartością TVP są nie tylko nieruchomości, ale i znaki firmowe.

Nie bez znaczenia jest też to, że TVP jest spółką Skarbu Państwa z wieloletnią tradycją. mówi Dresler. –

Nawet PiS nie jest przekonany

Przygotowana w resorcie kultury nowelizacja ustawy abonamentowej zakłada, że publiczne radio i telewizja dostaną ponad dwa razy więcej pieniędzy niż do tej pory – docelowo ponad 1,36 mld zł. Teraz, na 13,6 mln gospodarstw domowych, abonament płaci zaledwie 1,1 mln. Dwie trzecie Polaków korzysta z kablówek i platform. Ministerstwo chce, żeby ich operatorzy przekazywali dane klientów Poczcie Polskiej, która zbiera opłaty abonamentowe.

Projekt nowelizacji budzi duże kontrowersje. Wady wytknęli mu nie tylko komercyjni gracze, ale i instytucje rządowe. – W PiS jest zielone światło do zmian w finansowaniu TVP i PR, ale nie ma pewności co do sposobu – słyszymy od jednego z posłów. Resort kultury ma wprowadzić poprawki do nowelizacji po marcowych konsultacjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj