Dziennik Gazeta Prawana logo

Płatne telewizje przeciwne propozycjom rządu ws. abonamentu. Operatorzy nazywają ustawę "dyskryminującą"

14 marca 2017, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
telewizja
telewizja/Shutterstock
Operatorzy kablowi i platformy satelitarne solidarnie nazywają ustawę abonamentową "dyskryminującą".

Ostateczny termin na zgłaszanie uwag w konsultacjach dotyczących nowelizacji ustawy abonamentowej mija 24 marca. Przedstawiciele operatorów kablowych i platform satelitarnych, których nowela przygotowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmusza do ujawnienia baz danych swoich klientów, są zgodni: zmiany zaszkodzą rynkowi i naruszają prawo. Jakie są ich argumenty?

– twierdzi rzeczniczka nc+ Paulina Smaszcz-Kurzajewska. Właściciele platformy zwracają uwagę, że nowa ustawa wydaje się „absolutnie niesymetryczna w zakresie równego traktowania obywateli”. O swoich obawach mówią klienci, którzy dzwonią na infolinię.

Cyfrowy Polsat idzie o krok dalej i w oficjalnym stanowisku pisze wręcz o łamaniu konstytucji. – – czytamy w oświadczeniu Polsatu. Prawnicy Zygmunta Solorza-Żaka uzasadniają, że to niezgodne z zasadą konstytucyjnej równości obywateli wobec prawa, a ujawnienie chronionych danych osobowych klientów płatnej telewizji za naruszającą ich prawa konsumenckie i osobiste.

– czytamy w oświadczeniu.

Nowelizacja nakazuje operatorom płatnej telewizji przekazanie poczcie danych swoich klientów. W myśl zasady, kto ma kablówkę, ten musi mieć telewizor, operator będzie domagał się od nich uiszczenia abonamentu. Związek Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji „Mediakom” pisze wprost, że obawia się masowego odpływu klientów do bezpłatnej telewizji naziemnej. Dlaczego? – Bo wtedy wciąż nie będą musieli rejestrować odbiorników i płacić abonamentu.

MKiDN broni noweli, wskazując, że obowiązek rejestracji odbiorników nałożony jest na wszystkich posiadaczy niezależnie od sposobu korzystania z usług medialnych. – – mówi Paweł Lewandowski, wiceminister kultury.

Wątpliwości jest jednak więcej. GIODO w najnowszym stanowisku podważa koncepcję zaangażowania dostawców usług telewizji płatnej, a więc podmiotów prywatnych, w proces poboru opłat abonamentowych, będących rodzajem daniny publicznej. Inspektor wskazuje, że rozwiązanie ma być tymczasowe, a wymaga zabezpieczenia olbrzymiej ilości danych. Problematyczna jest też ustawowa zmiana warunków umów zawartych między firmami prywatnymi a ich klientami, bez uzyskania od nich zgody.

Ministerstwo odpiera zarzuty, tłumacząc, że ustawa o ochronie danych osobowych przewiduje możliwość przetwarzania danych bez zgody osoby, której dotyczą, jeżeli „jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa”. Takim obowiązkiem jest zdaniem resortu właśnie abonament.

Ministerstwo rozwiewa też wątpliwości odnośnie do operatorów platform smart TV i Vod oraz OTT (jak choćby Netflix). Mediakom wytknął bowiem, że nowelizacja dotyczy jedynie graczy, którzy są zarejestrowani w Polsce. – – tłumaczą.

– odpowiada ministerstwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj