Profesor Wojciech Łukowski uważa, że Polacy właściwie ocenili istotę tego referendum i dlatego frekwencja będzie fatalna. Jego zdaniem jest to rodzaj wyrażenia braku zainteresowania wobec "eksperymentów na demokracji" , które fundują nam politycy.

Politolog uważa, że do głosowania Polaków przede wszystkim zniechęcił polityczny charakter referendum. Jego zdaniem, bardzo wielu wyborców odebrało to głosowanie, nie jako poważne zapytanie o tym co sądzą o fundamentalnych kwestiach polskiego ustroju ale, że jest to następstwo walki politycznej. W tym przypadku, podkreśla prof. Łukowski, był to pomysł na ratowanie skóry przed porażką wyborczą Bronisława Komorowskiego.

Ekspert żałuje zarazem, że ten "eksperyment" był tak drogi, ponieważ według szacunków referendum mogło kosztować około 100 milionów złotych.