Spóźniona niezależność gazowa
Lepiej późno niż wcale. Rozpoczynającą się dzisiaj na całego budowę gazoportu powinniśmy mieć już za sobą, podobnie jak powstanie solidnej sieci łączników z zachodnim systemem gazociągów. A tak ciągle jesteśmy skazani na jednego dostawcę i jeden kierunek sprowadzania gazu, czyli Rosję - pisze Marcin Piasecki.
- Kamień węgielny pod budowę gazoportu. Będzie premier
- Kaczyński porównuje Tuska do Charlie Chaplina
- Gazoport imienia Lecha Kaczyńskiego? Tak chce PiS
- Mamy najdroższy gaz w Europie. Będzie jeszcze gorzej
- Państwa bałtyckie rzucają wyzwanie Rosji
- Plany Tuska: Najpierw kolacja z Barroso, potem szczyt UE
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Politykom przez długie lata nie starczało determinacji i odwagi, żeby coś z tym zrobić, oprócz oczywiście gromkich deklaracji o konieczności zapewniania Polsce energetycznego bezpieczeństwa.
Swoją drogą ciekawe, czy ktoś podliczy, ile pieniędzy kosztowało polską gospodarkę gazowe uzależnienie od Rosjan. Nasza pozycja podczas negocjowania kolejnych kontraktów była po prostu słaba. No i dochodziły do tego rzeczy niepoliczalne – na przykład pojawiające się podczas prawie każdej zimy obawy przedsiębiorców przed słynnym dziesiątym stopniem zasilania w gaz, co oznaczało po prostu ograniczenia dostaw dla firm i skazywanie ich na biznesową niepewność.
Czy to wszystko mamy za sobą? Chwileczkę, jednak gazoport trzeba zbudować i uruchomić, a to jeszcze zajmie parę lat. Co więcej, solidnie połączyć nasze gazociągi z siecią zachodnią. Wtedy dopiero będzie można mówić o jakim takim bezpieczeństwie energetycznym.
No i nie można popełnić jeszcze jednego błędu, czyli z góry łączyć dywersyfikacji dostaw ze spadkiem cen gazu. One mogą być niższe, ale nie muszą. Trudno przewidzieć, jakie za kilkadziesiąt miesięcy będą ceny gazu skroplonego, jak będzie się zachowywała ropa, od której zależy wycena gazu klasycznego. Do tego dochodzi jeszcze jedna niewiadoma, czyli łupki. Kiedy budowa gazoportu będzie się kończyć, powinniśmy już wiedzieć, czy sami też mamy szansę na zostanie gazowym mocarstwem.
Na razie jednak gazoport sprawi, że będziemy bezpieczniejsi, ale nie bogatsi. Może dobre i to. Ale dlaczego tak późno?





























~swiety2011-03-24 15:04
Jestem zdumiony !
Cena oleju za 4 lata przewidywana $ 150 -160 za barylke a cena gazu wzrosnie o 45 -50 % .Za cene budowy gazoportu i dostarczenie gazu zaplaci konsument .A o ile consument zbojkotuje ,to kto pokryje koszta ?
~wolny2011-03-24 10:32
Ciekawe jak daleko posuną sie pismaki w służbie rezimowi Tuska, ile ryjków na raz muszą zobaczyc w lustrze żeby sobie uswiadomili kim są...
~asde2011-03-24 09:28
i czyj był to pomysł nie PO nie SLD nie PSL tylko Pis-u, ale wszystko co złe to wina PIS-u a to co dobre zasługa PO taki mamy oficjalnie przyjęty kanon dziennikarski
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!