Można by w historii wskazać parę przypadków, kiedy zadecydowały indywidualne decyzje poszczególnych osób i rządy upadały - zwrócił uwagę Komorowski.

W jego ocenie premier świadomie postawił na jedną kartę, na szalę położył los obecnego rządu, koalicji i ambitny, sensowny program.

Prezydent uważa, że absolutna większość posłów koalicji może, po piątkowym wystąpieniu Tuska, śmielej patrzeć w przyszłość. A nie da się odważnie patrzeć w przyszłość bez gwarancji trwania rządu i koalicji - podkreślił Bronisław Komorowski.