Szef Kancelarii Prezydenta ma nadzieję, że Barack Obama przyleci do Polski na organizowane przez Bronisława Komorowskiego obchody 25. rocznicy częściowo wolnych wyborów parlamentarnych 4 czerwca 1989 roku. - Prezydent USA został zaproszony. Mamy nadzieje, że przyjedzie do Polski. W obchodach będą brały udział inne ważne osoby, również z Europy Środkowo-Wschodniej, czyli z tych krajów, które razem z nami wywalczyły wtedy wolność - zapowiada Jacek Michałowski.

Sam Bronisław Komorowski rozmawiał z Barackiem Obamą na ten temat w zeszłym roku podczas sesji ONZ w Nowym Jorku. Wówczas polski prezydent mówił, że liczy bardzo na aktywne zaistnienie USA w tej rocznicy, która jest świętem wolności, a 4 czerwca jest świętem wolności nie tylko Polski. Jacek Michałowski podkreśla, że do tej pory rocznica 4 czerwca była w Polsce niedoceniana. - To jest najważniejsza rocznica w ostatnich 25 latach. Wyliczyliśmy, że od 350 lat nie było tak pełnego sukcesu ćwierćwiecza - przekonuje szef Kancelarii Prezydenta.

Prezydenci USA gościli w Polsce do tej pory 11 razy. Barack Obama przebywał z oficjalną wizytą w 2011 roku. Wówczas amerykański prezydent spotkał się z władzami kraju i reprezentantami partii politycznych. Znalazł też czas na oddanie hołdu polskim żołnierzom, pomordowanym Żydom i ofiarom mordu katyńskiego i katastrofy smoleńskiej.