Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska potęgą w produkcji biżuterii ze szkła ołowiowego? Sensacyjne wyniki badań

10 marca 2025, 06:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Polska potęgą w produkcji biżuterii ze szkła ołowiowego? Sensacyjne wyniki badań
Polska potęgą w produkcji biżuterii ze szkła ołowiowego? Sensacyjne wyniki badań/shutterstock
W średniowiecznej Polsce na dużą skalę produkowano biżuterię ze szkła ołowiowego, a surowiec wykorzystywany do wyrobu koralików i pierścieni pochodził z rodzimych złóż. Nowe badania polskich archeologów potwierdzają istnienie warsztatów, w których obrabiano półprodukty i wytwarzano ozdoby.

W większości regionów w średniowieczu szkło ołowiowe było używane do produkcji niewielkich przedmiotów, ozdób lub glazury, jednak w niektórych kręgach kulturowych wykorzystywano je również do produkcji naczyń. We wczesnym średniowieczu było głównie mieszaniną krzemionki i tlenku ołowiu. Później ilość używanego do jego produkcji tlenku ołowiu zmniejszała się.

Najstarsze koraliki wykonane ze szkła ołowiowego pochodzą z Egiptu z czasów XVIII dynastii (około 1450–1425 p.n.e.). Pierwsze receptury szkła zawierającego ołów datowane są na VII wiek p.n.e., kiedy pojawiają się w tekstach mezopotamskich.

Polska potęgą w produkcji biżuterii ze szkła ołowiowego? Sensacyjne wyniki badań

W Europie receptura wytwarzania szkła ołowiowego była szeroko rozpowszechniona od X do XIV wieku. Na Stary Kontynent dotarła z Azji Południowo-Wschodniej najprawdopodobniej przez Jedwabny Szlak. Szkło takiej receptury było wytwarzane na Półwyspie Iberyjskim, na terenach dzisiejszych Niemiec, w Polsce oraz prawdopodobnie na Rusi i na Kaukazie.

Ze względu na dużą popularność szkła ołowiowego w Europie Środkowej i Wschodniej region ten jest postrzegany jako kluczowy w jego rozpowszechnieniu. Okres największej świetności tego typu szkła na tych terenach to XII wiek - powiedziała PAP dr Aleksandra Pankiewicz z Uniwersytetu Wrocławskiego (UWr).

Od dawna sugerowano, że średniowieczne ozdoby ze szkła ołowiowego znajdowane na terenach Polski mają lokalne pochodzenie. Świadczy o tym zarówno duża liczba podobnych typów biżuterii, jak i istnienie bogatej bazy surowcowej w okolicach Olkusza, sprzyjającej wytwarzaniu tego rodzaju wyrobów, niemniej aż do tej chwili nie było na to dowodów – dodała dr Ewelina Miśta-Jakubowska z Uniwersytetu Jagiellońskiego (UJ) i Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ).

Na pograniczu Małopolski i Śląska znajdują się bowiem złoża ołowiu, eksploatowane co najmniej od epoki żelaza, co zostało też ostatnio dowiedzione przez zespół badawczy z udziałem dr Eweliny Miśty-Jakubowskiej. Badania wykazały, że złoża te były użytkowane już w VI wieku p.n.e., a rozkwit ich eksploatacji przypadał od XI wieku.

Badacze z UWr, UJ, NCBJ, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie i Instytutu Archeologii i Etnologii PAN (IAE PAN) we współpracy z Juniata Collegue w USA przeprowadzili analizy stosunków izotopów ołowiu w biżuterii szklanej odkrytej w grodzisku we Wrocławiu oraz na cmentarzysku w Sypniewie (województwo mazowieckie).

Wyniki opublikowali w prestiżowym czasopiśmie "Journal of Archaeological Science"

Do analizy wybrano kilka ozdób szklanych (pierścionków i paciorków) z wrocławskiego grodziska datowanych na połowę XI – połowę XII wieku.

Znaleziska z Sypniewa pochodzą z grobu młodej kobiety, datowanego na XII – początek XIII wieku. Zmarłą pochowano z licznymi ozdobami, spośród których do analizy wybrano pięć koralików szklanych.

"Znalezione artefakty z Wrocławia i Sypniewa potwierdzają, że biżuteria ze szkła ołowiowego była masowo wytwarzana w Polsce, a surowiec pochodził z polskich złóż z pogranicza Śląska i Małopolski. Jednocześnie nie znaleziono jednoznacznych dowodów na wytop szkła z surowych składników. Wszystkie badania wskazują, że wytwórcy biżuterii wykorzystywali półprodukty w postaci szklanych prętów lub krążków, które mogły być sprowadzane z innego miejsca" – opisała dr Sylwia Siemianowska z IAE PAN.

Choć na terenach Polski, zwłaszcza w pobliżu złóż z okolic olkuskich, istnieją liczne dowody na wykorzystanie ołowiu, to jak dotąd nie odnaleziono warsztatów, w których szkło było produkowane od surowca. Miejsca związane z obróbką szkła znajdowano głównie w większych grodach, często znacznie oddalonych od źródeł surowca (np. Wrocław – ok. 200 km od Olkusza, Sypniewo – 350 km).

Miejsca, w których wytwarzano surowiec do produkcji szkła ołowiowego, pozostają nieznane. Wyniki analizy zawartości stosunków izotopów ołowiu wskazują jednak, że ich poszukiwania powinny koncentrować się na obszarze Polski - podkreśliły badaczki.

ekr/ zan/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy przeżyją szok cenowy na wakacjach. Ten popularny kraj mocno podrożał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj