Ta nagroda jest dla nas i dla całej Ukrainy wielkim wsparciem moralnym - powiedział wieloletni więzień sowieckich łagrów od lat zabiegający o poszanowanie demokracji oraz praw i wolności obywatelskich na Ukrainie. Pytany, jak widzi przyszłość Tatarów krymskich po aneksji półwyspu przez Rosję, powiedział, że wielu z nich myśli o opuszczeniu swojej ojczyzny, bo sytuacja jest nieprzewidywalna.

Mustafa Dżemilew przypomniał, że Polska nie uznaje aneksji Krymu i opowiada się za zachowaniem integralności terytorialnej Ukrainy, za co wyraził naszemu krajowi serdeczną wdzięczność.