Zapis ma brzmieć obecnie: po wysłuchaniu przedstawiciela wnioskodawców udziela głosu kandydatowi wskazanemu we wniosku.

Dodatkowo, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, marszałek Sejmu udziela głosu wyłącznie Prezesowi Rady Ministrów oraz kandydatowi wskazanemu we wniosku.

Oznacza to, że gdyby już teraz obowiązywał taki Regulamin, kandydat PiS na premiera Piotr Gliński mógłby nie tylko wygłosić oświadczenie ale także potem zabierać głos w debacie.

Swój projekt zmiany Regulaminu złożyli też posłowie SLD, którzy zapowiedzieli to już wczoraj.

Według rzecznika Sojuszu Dariusza Jońskiego, nagłe przyspieszenie PiS jest reakcją na inicjatywę SLD. Dariusz Joński zauważył, że dotąd PiS zamiast zmieniać przepisy wolał droczyć się o występ swojego kandydata.

PiS uważa, że przy dobrej woli marszałek Ewy Kopacz zmianę Regulaminu można przeprowadzić jeszcze przed środową debatą. Mógłby w niej wówczas wystąpić kandydat PiS Piotr Gliński.
SLD mniej się spieszy i sygnalizuje zamiar złożenia następnego wniosku o wotum nieufności z kandydatem lewicy.