Platforma będzie rządziła w zdecydowanej większości miast, w tym m.in.: w Warszawie, Gdańsku, Łodzi, Katowicach, Poznaniu, Lublinie. Ale już niekoniecznie w Krakowie - gdzie szykuje się zacięty bój z PiS. Partia pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego może z kolei liczyć na wygraną w Białymstoku, Radomiu i Płocku.

SLD ma szansę na zwycięstwo przede wszystkim w Częstochowie, wynika z sondażu Millward Brown. 

Jak podaje także "Gazeta Wyborcza", w wielu miastach największe szanse mają niezależni prezydenci i ich komitety, a tak jest np. w Gdyni, Rzeszowie, Kielcach, Toruniu. "W Szczecinie komitet prezydenta Piotra Krzystka remisuje z PO. W Poznaniu i Katowicach komitety prezydenckie to druga siła polityczna", można przeczytać.

Trzecią siłą w walce o mandaty radnych są ruchy miejskie, których liczba jest w tych wyborach rekordowo wysoka.

Z sondażu wynika także, że PO może liczyć na 35 proc. głosów w Warszawie, podczas gdy PiS - 24 proc. Poparcie dla SLD deklaruje 7 proc. ankietowanych. Badanie przeprowadzono między 20 października a 9 listopada.