Wizyta prezydenta w Jordanii wpisuje się w program obecności Polski w procesie pokojowym na Bliskim Wschodzie, wsparcia politycznego, którego Polska udziela dla poszukiwania rozwiązań, które zapewniłyby pokój, powrót do sytuacji normalności na terenie Bliskiego Wschodu, które umożliwiłyby zatrzymanie fali imigracji i powrót uchodźców wojennych do swoich domów - powiedział PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

W sobotę wieczorem w Ammanie para prezydencka weźmie udział w kolacji wydanej przez parę królewską.

W niedzielę Duda będzie uczestniczył w otwarciu seminarium nt. współpracy przemysłów zbrojeniowych, podczas którego planowane jest wystąpienie prezydenta.

Po ceremonii oficjalnego powitania spotkają się obie pary: prezydencka i królewska, a następnie przywódcy państw. Tego dnia odbędzie się śniadanie robocze wydane przez króla Abdullaha II. Polski prezydent będzie rozmawiał także z jordańskim premierem, ministrem obrony Hanim Al Mulkim.

Szczerski powiedział, że z królem Abdullahem II i premierem tego kraju prezydent będzie rozmawiał na tematy dotyczące bezpieczeństwa, polityki bliskowschodniej, pokoju na Bliskim Wschodzie. Bardzo ważnym elementem będzie także kwestia dyskusji o relacjach międzyludzkich, relacjach społecznych, relacjach międzyreligijnych takich, które wsparłyby proces pokojowy - powiedział Szczerski.

Para prezydencka spotka się z hierarchami kościołów i członkami Jordańskiego Centrum Dialogu Międzyreligijnego. Będzie to bardzo ważny dialog na temat chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a także relacji międzyreligijnych, działań na rzecz procesu pokojowego - dodał minister.

W poniedziałek Duda w miejscowości Al-Zarka k. Ammanu odwiedzi zakłady zbrojeniowe KADDB i weźmie udział w pokazie sprzętu. Przewidziano przemówienie prezydenta. Szczerski powiedział, że kolejny element wizyty będzie dotyczył istniejącej już zaawansowanej współpracy między przemysłami obronnymi Polski i Jordanii. Prezydent bierze ze sobą delegację przemysłu zbrojeniowego. Tam spotka się z głównymi firmami zbrojeniowymi Jordanii - powiedział Szczerski.

Zaznaczył, że prezydent będzie także promował polski dorobek intelektualny i badawczy w Jordanii. W Jordanii są bardzo ważne stanowiska archeologiczne, gdzie pracowali i będą pracowali archeologowie z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prezydent zaprosił profesorów z tych dwóch uczelni na wizytę do Jordanii - powiedział Szczerski.

Częścią tragedii Bliskiego Wschodu jest to, że w toku wojennych działań niszczone jest dziedzictwo kulturowe. Ochrona dziedzictwa kulturowego na Bliskim Wschodzie jest niezwykle ważnym dziś zadaniem, nie tylko z punktu widzenia samego dorobku materialnego, ale także po prostu utrzymania klimatu kulturowego, wielkiego świata cywilizacji Bliskiego Wschodu. To też ważne, że Polacy uczestniczą w zachowaniu tego dziedzictwa - powiedział Szczerski.

Podkreślił, że prezydent nie jedzie do Jordanii z pustymi rękami. Wiezie także pomoc dla uchodźców. To wspólny z Fundacją SOS dla Życia i prezydentem Panamy Juanem Carlosem Varelą projekt pomocy humanitarnej - dodał. Szczerski poinformował, że jest to transport pół tony mleka w proszku, koce, śpiwory i ubrania dla uchodźców.

Jordania jest jednym z najstabilniejszych państw Bliskiego Wschodu. Jest dziś bardzo ważnym ogniwem w grupie państw poszukujących rozwiązania pokojowego konfliktu także w Syrii. To istota dobrej polityki wobec uchodźców - zapewnienie im dziś godnych warunków przebywania na uchodźctwie, ale później umożliwienie im powrotu - powiedział minister. - Nie byłoby dobrze, gdyby wojna na trwałe zmieniła stosunki społeczne czy religijne w regionie Bliskiego Wschodu. To szczególne miejsce na świecie, gdzie współistnieją od tysięcy lat główne religie monoteistyczne współczesnego świata. Jordania jest kluczowym krajem, by ten ład odbudować - zaznaczył.