Wczorajsze sformułowania wicepremiera Glińskiego były dosyć ostre. Do tej pory takich słów nie używał. Rozumiem, że były to strzeliste metafory - powiedział Czarnecki w Radiu ZET. W ten sposób skomentował on słowa wicepremiera, który stwierdził m.in., że TVP to "dom wariatów". WIĘCEJ NA TEN TEMAT TUTAJ>>>

Nie ma wojny premiera Glińskiego z TVP. Znam go - to pacyfista. Telewizja publiczna nie jest częścią kompetencji premiera Glińskiego - dodał. 

Zdaniem gościa Radia ZET wicepremier Gliński nie powinien przepraszać Róży Rzeplińskiej i Zofii Komorowskiej za materiały "Wiadomości". Dziwię się, że to zrobił - stwierdził Czarnecki. 

Dodał jednak, że nie jest słuszne wyciąganie decydujących wniosków z faktu, że członek rodziny pracuje tam, czy gdzie indziej.

TVP zawsze budziła i będzie budzić emocje. Skoro jest atakowana przez opozycję i polityków obozu rządzącego, to może spełnia swoją misję - uważa polityk PiS. Dodał, że rzadko ogląda "Wiadomości", ale trzyma kciuki za ich szefową i prezesa TVP. Nie uważam, żeby Kurski dokonywał koszmaru i szaleństwa - skomentował.