To, jakie prezenty dostaje Beata Szydło wiadomo z analizy Rejestru Korzyści Majątkowych – muszą to zgłaszać urzędnicy Kancelarii Premiera.

Z wykazu wynika, że najczęściej były to broszki. I tak np. 12 dostała od amerykańskiej Polonii na spotkaniu w Doleystown, a jedną - ze złota od nieznanego darczyńcy podczas pielgrzymki kobiet i dziewcząt w Piekarach Śląskich, informuje "Super Express". 

W wykazie z 6 czerwca jest łącznie 45 prezentów. Oprócz broszek są to m.in.: porcelanowa waza, dwie grawerowane filiżanki i haftowany szal oraz np. szpada, szabla i pozytywka.