Lider Nowoczesnej Ryszard Petru spotkał się w poniedziałek w Bratysławie z przedstawicielami partii i inicjatyw politycznych: Słowacji, Węgier i Austrii.

Politycy podpisali deklarację, powołującą do życia inicjatywę regionalną "Nowa Europa Środkowa", aby promować inną wizję Europy Środkowej. Pod dokumentem, obok Petru, podpisali się także Tamas Fekete-Gyor (Momentum, Węgry), Matthias Stroltz (NEOS, Austria) oraz Ivan Stefunko (Progresywna Słowacja, Słowacja).

"Nowa Europa Środkowa" - jak zapisano w deklaracji - ma być platformą dialogu i podejmowania wspólnych inicjatyw dla organizacji ją powołujących, a także dla obywateli. Poprzez +Nową Europę Środkową+ będziemy prowadzić regularne konsultacje, prezentować stanowiska w sprawie działań naszych rządów i innych partnerów w Europie, pracować nad wspólną i spójną wizją Europy Środkowej w Unii Europejskiej - podkreślili sygnatariusze.

Inicjatywa służyć ma do praktycznego wcielania pomysłów na Europę, pozwolić ma na budowanie wspólnych kampanii i projektów, a także - co podkreślono - być łącznikiem między obywatelami i grupami pragnącymi zmian. Będąc otwartą na inne polityczne i społeczne organizacje o podobnych celach, +Nowa Europa Środkowa+ będzie uosabiać i wzmacniać prawdziwego ducha Europy Środkowej: nowoczesnego, europejskiego, zaangażowanego. +Nowa Europa Środkowa+ jest gotowa do działania - podkreślono w deklaracji.

Politycy z Polski, Słowacji, Węgier i Austrii stawiają diagnozę, według której Europa Środkowa potrzebuje wizji samej siebie w Europie. W ich ocenie, Europa Środkowa tkwi w izolacji i stagnacji. Wiele państw kontynentu chce wykorzystać okoliczności i zreformować europejski projekt. Ale nasz region zamyka się w sobie, niepewny swojej roli i pozycji w Europie - wskazują politycy.

Niektóre z naszych rządów depczą europejskie wartości, podważając zasadę europejskiej solidarności i jedności. Inne są wobec Europy krótkowzroczne i chcą jedynie, jak najwięcej z niej wziąć. Współpraca regionalna jest rozproszona i niezdolna do konstruktywnego wpływania na przyszłość Europy. W szczególności Grupa Wyszehradzka wymaga rekonstrukcji i nowych wyzwań - oceniają sygnatariusze deklaracji.

Politycy tłumaczą, że organizacje, powołujące "Nową Europę Środkową", chcą wspólnie "walczyć o Europę Środkową" wierną europejskiej tożsamości i wartościom. Nasza wizja, to Europa Środkowa w samym centrum UE, ze wszystkimi krajami w strefie euro - piszą politycy w deklaracji.

Ich zdaniem, najważniejsze wyzwania - przed którymi stoją państwa regionu - są ogólnoeuropejskie, a nie narodowe czy regionalne. Przekonują, że zagrożenia dla bezpieczeństwa - zarówno pochodzące z ekspansjonizmu rosyjskiego jak i terroryzmu, mogą być wygaszone jedynie wspólnymi siłami. Jedynie razem jesteśmy w stanie stawić czoła długoterminowym wyzwaniom, związanym ze zmianami klimatu, migracją czy rozwojem technologii. Nasze gospodarki będą kwitnąć, jedynie, kiedy utrzymamy dobrą koniunkturę we wszystkich krajach - podkreślili sygnatariusze deklaracji.