Dziennik Gazeta Prawana logo

"Naprawdę tak powiedziałem?" Donald Trump wycofuje się ze słów o Wołodymyrze Zełenskim

27 lutego 2025, 21:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump
Donald Trump wycofuje się ze słów o Wołodymyrze Zełenskim. "Naprawdę tak powiedziałem?"/PAP/EPA
Jesteśmy na zaawansowanym etapie negocjacji pokojowych z Rosją- powiedział prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z brytyjskim premierem Keirem Starmerem. Ocenił też, że Putin dotrzyma danego słowa i nie złamie ewentualnego porozumienia. Zaskoczył także wyznaniem

Nie mamy jeszcze umowy. Mamy Rosję. Mamy Ukrainę. Myślę, że jesteśmy na bardzo zaawansowanym etapie. Myślę, że Rosja bardzo dobrze się zachowuje - relacjonował Trump. Zastrzegał jednak, że o wysłaniu ewentualnych sił pokojowych można będzie mówić dopiero po zawarciu układu, co jego zdaniem jest trudniejsze niż rozlokowanie żołnierzy.

Trump ufa Putinowi?

Pytany o to, czy ufa Putinowi, Trump stwierdził, że kieruje się zasadą "trust but verify" ("ufaj, ale sprawdzaj"), lecz zaznaczył, że ma pewność, iż porozumienie, jakiekolwiek będzie, utrzyma się. Rozmawiałem z nim. Znam go od dawna, musieliśmy przejść przez rosyjskie oszustwo razem (aferę "Russiagate" - PAP). To nie było dobre. To było niesprawiedliwe (...) i oni też musieli przez to przechodzić - mówił Trump o Putinie. Podkreślił przy tym, że świetne relacje ma również z Wołodymyrem Zełenskim.

Trump o Zełenskim

Zapytany o to, czy nadal uważa ukraińskiego prezydenta za dyktatora, Trump udał zdziwienie i odparł: Naprawdę tak powiedziałem? Nie mogę uwierzyć, że to powiedziałem. Przyznał, że przez pewien czas jego relacje z Zełenskim były trudne, dlatego że chciał - podobnie jak rzekomo robi to Europa - odzyskać pieniądze zainwestowane w pomoc Ukrainie.

Brytyjski premier poprawił jednak Trumpa, kiedy ten ponownie twierdził, że europejska pomoc dla Ukrainy polega na pożyczkach. Pytany o to, czy USA będą zabezpieczać pokój w Ukrainie, Trump powiedział, że taką gwarancją bezpieczeństwa będzie umowa o minerałach z Ukrainą.

Będzie tam pracować wiele osób, więc w tym sensie jest to bardzo dobre. Można powiedzieć, że to jest zabezpieczenie. Nie sądzę, aby ktokolwiek z nami tam pogrywał, jeśli będziemy tam z wieloma pracownikami i będziemy mieli do czynienia z ziemiami rzadkimi i innymi rzeczami, których potrzebujemy dla naszego kraju- mówił Trump. Po raz kolejny wykluczył członkostwo Ukrainy w NATO, lecz zapewnił, że będzie starał się, by Ukraina zachowała jak najwięcej swojego terytorium. Zobaczymy, czy uda nam się to odzyskać albo czy uda nam się odzyskać sporą część dla Ukrainy, jeżeli to możliwe. Będziemy o tym rozmawiać - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj