Główny ukraiński negocjator Rustem Umierow przybył we wtorek do Berlina na rozmowy z wysokimi rangą przedstawicielami władz Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, grupy krajów nazywanej E3.
Europa przejmuje inicjatywę w negocjacjach?
Niemiecki rząd odmówił komentowania spotkania, określając je jako poufne. Media odebrały to jako znak, że Europa przejmuje inicjatywę w negocjacjach w sprawie pokoju w Ukrainie, napadniętej przez Rosję w 2022 roku.
Zastrzeżenia co do składu grupy negocjacyjnej
Szef MSZ Belgii przyjął tę inicjatywę z zadowoleniem, wyraził jednak zastrzeżenie co do składu grupy. Myślę, że wiele krajów pamięta porozumienia mińskie (ich celem było zakończenie konfliktu na wschodzie Ukrainy – PAP), które ostatecznie nie przyniosły wymiernych rezultatów. Pochwalam inicjatywę, którą mogłyby podjąć E3, ale uważam, że to za mało. Musimy zaangażować w ten proces również bezpośrednich sąsiadów Rosji, myśląc o Polsce, krajach bałtyckich, Finlandii, Szwecji i innych krajach – podkreślił.
Belgijski minister wypowiadał się w Limassol na Cyprze, gdzie od środy trwa posiedzenie szefów dyplomacji państw unijnych.
Wyznaczenie negocjatora do rozmów z Kremlem
Musimy podjąć wspólną decyzję, nie tylko wskazując jedną osobę (która miałaby uczestniczyć w negocjacjach – PAP), ale także to, jakie treści chcielibyśmy przedstawić przy stole negocjacyjnym – powiedział Prevot.
Opowiedział się tym samym za wyznaczeniem negocjatora do rozmów z Kremlem. Wiele państw w UE uważa taki krok za przedwczesny.
Niezwykle ważne jest, aby być przy stole (rozmów) i działać, a nie tylko obserwować. Musimy przedyskutować przebieg potencjalnego procesu negocjacyjnego i to, co UE może (w nim – PAP) zaproponować. Musimy również wskazać osobę, która będzie ucieleśniać europejskie przesłanie – podkreślił.