Dziennik Gazeta Prawana logo

Mocne słowa z zagranicy. "Polska musi być włączona w negocjacje z Rosją"

8 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maxime Prevot
Maxime Prevot/PAP/EPA
Mocne słowa płyną z zagranicy w kontekście m.in. naszego kraju. "Inicjatywa Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii w sprawie negocjacji pokojowych z Rosją to za mało, w ten proces trzeba zaangażować państwa sąsiadujące z Rosją, w tym Polskę, Finlandię i kraje bałtyckie" – ocenił w czwartek szef MSZ Belgii Maxime Prevot.

Główny ukraiński negocjator Rustem Umierow przybył we wtorek do Berlina na rozmowy z wysokimi rangą przedstawicielami władz Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, grupy krajów nazywanej E3.

Europa przejmuje inicjatywę w negocjacjach?

Niemiecki rząd odmówił komentowania spotkania, określając je jako poufne. Media odebrały to jako znak, że Europa przejmuje inicjatywę w negocjacjach w sprawie pokoju w Ukrainie, napadniętej przez Rosję w 2022 roku.

Zastrzeżenia co do składu grupy negocjacyjnej

Szef MSZ Belgii przyjął tę inicjatywę z zadowoleniem, wyraził jednak zastrzeżenie co do składu grupy. Myślę, że wiele krajów pamięta porozumienia mińskie (ich celem było zakończenie konfliktu na wschodzie Ukrainy – PAP), które ostatecznie nie przyniosły wymiernych rezultatów. Pochwalam inicjatywę, którą mogłyby podjąć E3, ale uważam, że to za mało. Musimy zaangażować w ten proces również bezpośrednich sąsiadów Rosji, myśląc o Polsce, krajach bałtyckich, Finlandii, Szwecji i innych krajach – podkreślił.

Belgijski minister wypowiadał się w Limassol na Cyprze, gdzie od środy trwa posiedzenie szefów dyplomacji państw unijnych.

Wyznaczenie negocjatora do rozmów z Kremlem

Musimy podjąć wspólną decyzję, nie tylko wskazując jedną osobę (która miałaby uczestniczyć w negocjacjach – PAP), ale także to, jakie treści chcielibyśmy przedstawić przy stole negocjacyjnym – powiedział Prevot.

Opowiedział się tym samym za wyznaczeniem negocjatora do rozmów z Kremlem. Wiele państw w UE uważa taki krok za przedwczesny.

Niezwykle ważne jest, aby być przy stole (rozmów) i działać, a nie tylko obserwować. Musimy przedyskutować przebieg potencjalnego procesu negocjacyjnego i to, co UE może (w nim – PAP) zaproponować. Musimy również wskazać osobę, która będzie ucieleśniać europejskie przesłanie – podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj