Dziennik Gazeta Prawana logo

Wołodymyr Zełenski wpadł w szał. Krzyczał na urzędnika Trumpa

25 lutego 2025, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski wpadł w szał. Krzyczał na urzędnika Trumpa
Wołodymyr Zełenski wpadł w szał. Krzyczał na urzędnika Trumpa/PAP
Podczas spotkania w Kijowie Wołodymyr Zełenski miał krzyczeć na sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta – informuje "Financial Times". Prezydent Ukrainy wpadł w szał, gdy usłyszał propozycję umowy dotyczącą wydobycia minerałów strategicznych. Według relacji świadków Zełenski był tak wściekły, że jego głos było słychać na korytarzu.

Do spotkania między Wołodymyrem Zełenskim a Scottem Bessentem doszło w środę, 12 lutego. Donald Trump wysłał do Kijowa nowego sekretarza skarbu, aby ten przedstawił propozycję umowy wymiany części zasobów mineralnych Ukrainy na gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odmówił podpisania umowy, na mocy której USA otrzymałyby 50 proc. wszystkich przyszłych rezerw metali ziem rzadkich w Ukrainie. Ponadto umowa tak naprawdę nie zawierała jednak żadnych gwarancji dla Kijowa, gdyż Amerykanie chcieli po prostu uzyskać "spłatę" długu zaciągniętego przez ostatnie trzy lata w formie ich wsparcia wojskowego.

Wołodymyr Zełenski był wściekły. Krzyczał na urzędnika Trumpa

Teraz na jaw wychodzą kulisy rozmów w Kijowie, o których donosi "Financial Times", powołując się na ukraińskich urzędników. Świadkowie relacjonują, że podniesiony głos ukraińskiego przywódcy wypełnił korytarze prezydenckiego pałacu.

"Był po prostu wściekły" – relacjonuje "Financial Times". Zełenski miał stanowczo dać do zrozumienia, że nie zamierza podporządkować kraju decyzjom Waszyngtonu. Jeden ze świadków twierdzi, że niemal każde słowo Zełenskiego było wyraźnie słyszalne poza zamkniętymi drzwiami.

Bessent miał być wstrząśniętym przebiegiem spotkania. Podczas spotkania z dziennikarzami miał nie panować nad sobą i wyraźnie się trząść. Jego głos był przytłumiony i niepewny.

Druga oferta dla Ukrainy. Będzie przełom w negocjacjach z USA?

Administracja Donalda Trumpa przygotowała drugą ofertę ws. wydobycia ukraińskich zasobów naturalnych, w tym m.in. metali ziem rzadkich. Stany Zjednoczone zobowiążą się do wspierania "wolnej, suwerennej i bezpiecznej Ukrainy" oraz dążenia do "trwałego pokoju". Porozumienie ma zacieśnić strategiczne partnerstwo obu krajów, a jednym z jego kluczowych elementów będzie współpraca inwestycyjna – wynika z dokumentów, do których dotarł Bloomberg.

Obie strony planują stworzenie wspólnego funduszu odbudowy, finansowanego w proporcji 50-50. Fundusz ma obejmować wpływy z przedsiębiorstw państwowych Ukrainy i wydobycia surowców, a także inwestycje kapitałowe ze strony USA. Stany Zjednoczone zrezygnowały także z wcześniejszego żądania, by Kijów przekazał 500 mld dolarów z wydobycia surowców jako formę spłaty pomocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj