PKW pokazała, że państwo jest teoretyczne, a instytucje są bardzo słabe – dodaje lider Nowoczesnej. Jego zdaniem kampania billboardowa jest partyjna i promuje PiS a przekaz Państwowej Komisji wyborczej jest taki, że między wyborami można robić wszystko. PiS w bezczelny sposób pokazuje dziś, że państwo polskie nie działa - ocenia Petru. Dziś zapytam PKW o to, czy Nowoczesna może zrobić coś podobnego, co PiS. Chcę sprawdzić, czy jej stanowisko oznacza wolną amerykankę. Kto jest bardziej bezczelny i mocniej walnie w pysk, to wygrywa - zapowiada polityk. Dodaje, że „pieniądze nigdy nie były wydawane w tak bezczelny sposób” i trakcie kampanii samorządowej jego partia będzie zwracała uwagę, że PiS już wydał 19 mln złotych. Billborady? Jak się jedzie samochodem, to nawet nie można odczytać ich treści. To nie jest nawet profesjonalna kampania - uważa Gość Radia ZET.

Konrad Piasecki pytał również swojego gościa o spotkanie z prezydentem. Przekonałem się, że gra ręka w rękę z PiS i proponuje ustawy zgodne z tym, czego oczekuje partia. Tylko, że zastąpiono Ziobrę Dudą. To upolitycznienie sądownictwa przez osobę, która jest bardziej lubiana, niż Ziobro - odpowiada Ryszard Petru. Jego zdaniem Andrzej Duda „udaje, że niby ma inne zdanie, udaje niby-opozycję”. Pytany o to, czy powiedział to prezydentowi, odpowiada, że tak. Powiedziałem wprost, że jestem niezadowolony, a propozycje są niekonstytucyjne. On powiedział, że jego zdaniem są. Powiedziałem: Panie prezydencie, cywilizacje rozwijały się w ten sposób, że ludzie zadawali sobie pytanie ‘a może nie mam racji’. Odpowiedział, że jeszcze raz to sprawdzi - wyjaśnia lider Nowoczesnej. Petru uważa, że „banialuki, które wygaduje Jaki, są tylko po to, żeby postawić łapę na sądownictwie”.

Żaden Wąsik mnie nie zastraszy. To jest przestępca. Mam bardzo dużo argumentów przeciwko niemu i nie zrzeknę się immunitetu - mówi Ryszard Petru o pozwie, który zapowiedział przeciw niemu zastępca koordynatora służb specjalnych. Maciej Wąsik chce uchylenia immunitetu lidera Nowoczesnej. „Jeżeli PiS w ten sposób będzie rozgrywał opozycję i pozwie wszystkich 27 posłów Nowoczesnej, to nas skażą a to już putinowska Rosja”. Tak się w Rosji eliminuje opozycję - komentuje.

Pytany przez Konrada Piaseckiego o to, czy jest gotowy oddać komuś innemu stery Nowoczesnej, odpowiada: Zawsze wszyscy jesteśmy gotowi. Idealny szef? Idealny nie jestem. Jak każdy człowiek mam wady. Gdybym był idealny, to byśmy mieli znacznie wyższe poparcie. Moją rolą jest rola selekcjonera - mówi polityk.