Dziennik Gazeta Prawana logo

Troje posłów zawiesza członkostwo w Nowoczesnej, a jeden odchodzi z partii. Lubnauer: Sama najchętniej postąpiłabym podobnie

11 stycznia 2018, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Katarzyna Lubnauer w Sejmie
Katarzyna Lubnauer w Sejmie/PAP
Decyzja trzech posłów o zawieszeniu członkostwa w klubie Nowoczesnej jest symboliczna; rozumiem ich, sama najchętniej postąpiłabym w podobny sposób, bo tak samo jak oni, jestem wściekła - oświadczyła w czwartek szefowa partii Katarzyna Lubnauer.Tymczasem z partii - według nieoficjalnych informacji PAP odchodzi poseł Adam Cyrański.

Troje posłów - Joanna Scheuring-Wielgus, Joanna Schmidt i Krzysztof Mieszkowski - zawiesiło w czwartek członkostwo w klubie Nowoczesnej. Powodem jest postawa grupy posłów Nowoczesnej, którzy nie wzięli udziału w środowym głosowaniu nad projektem komitetu "Ratujmy Kobiety 2017".

Sejm w środę zdecydował, że obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", zakładający liberalizację obowiązujących przepisów ws. aborcji, nie będzie procedowany. W głosowaniu w tej sprawie nie wzięło udziału 10 posłów Nowoczesnej: Adam Cyrański, Barbara Dolniak, Paweł Kobyliński, Jerzy Meysztowicz, Mirosław Pampuch, Marek Ruciński, Marek Sowa, Elżbieta Stępień, Krzysztof Truskolaski i Kornelia Wróblewska.

Także poseł Adam Cyrański poinformował w czwartek, że odchodzi z Nowoczesnej - dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł w tej partii. Cyrański to jeden z posłów Nowoczesnej, którzy nie wzięli udziału w środowym głosowaniu nad projektem liberalizującym przepisy aborcyjne. W związku ze środowym głosowaniem Cyrański znalazł się wśród posłów ukaranych przez klub Nowoczesnej naganą i karą finansową w wysokości 1000 zł.

Lubnauer była pytana przez dziennikarzy w Sejmie, jak to się stało, że w środę 10 posłów jej ugrupowania nie wzięło udziału w głosowaniu nad projektem liberalizującym prawo aborcyjne. - powiedziała szefowa partii. Według niej, oba projekty ws. aborcji - liberalizujący prawo i zaostrzający przepisy - powinny trafić do dalszych prac w komisji.

- stwierdziła Lubanuer. Według niej, jest to sygnał, że ludzie boją się przyznać, że wyznają liberalne wartości.

Przewodnicząca Nowoczesnej dodała jednocześnie, że w jej partii nigdy nie było w takich sprawach dyscypliny. Podkreśliła, że po tym wydarzeniu podjęto decyzję o powołaniu rzecznika dyscypliny klubowej oraz o ukaraniu posłów. - podkreśliła.

Na pytanie, jak ocenia decyzję o zawieszeniu trzech posłów Nowoczesnej, odparła:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj