W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie ma rozpatrzyć odwołanie, które politycy PO złożyli od poniedziałkowego wyroku Sądu Okręgowego. Sąd ten oddalił wniosek w trybie wyborczym, złożony przez Komitet Wyborczy Koalicji Obywatelskiej w sprawie słów premiera Mateusza Morawieckiego na temat braku inwestycji infrastrukturalnych za rządów PO i PSL.

15 września w Świebodzinie (woj. lubuskie) szef rządu zarzucił koalicji PO-PSL, że wbrew deklaracjom liderów tych partii, w czasie jej rządów, nie budowano dróg i mostów.

W środę do słów Morawieckiego odnieśli się lider PO Grzegorz Schetyna i b. minister infrastruktury Cezary Grabarczyk (PO).

- Pan premier Morawiecki nie może posługiwać się kłamstwem, nie tylko dlatego, że był doradcą premiera Donalda Tuska przez spory czas, ale też dlatego, że powinien spojrzeć na liczby, one są bezwzględne – mówią cała prawdę – podkreślił Schetyna na konferencji prasowej.

Grabarczyk przypomniał, że przez 8 lat rządy PO-PSL zainwestowały w budowę dróg 134,5 mld zł. - Panie premierze, niech pan słucha! Ile dróg powstało? Ponad 2 tys. km autostrad i dróg ekspresowych - 857 km autostrad, 1194 km dróg ekspertowych, przed 8 lat, od 2008 r. do 2015 r. – mówił poseł Platformy.

Przypomniał, że rząd PO-PSL realizował też program budowy dróg lokalnych, tzw. schetynówek (powstał w ówczesnym MSWiA, więc nazwa pochodzi od nazwiska Schetyny, wówczas szefa tego resortu - PAP). - Ile powstało tych dróg? 14 tys. 800 km – podkreślił Grabarczyk.

Według niego dane te pochodzą z oficjalnych dokumentów rządowych, a także z odpowiedzi obecnego wiceszefa MSWiA Sebastiana Chwałka na składane interpelacje poselskie.