Phenian buduje "niezwyciężone siły zbrojne"
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il oświadczył, że jego kraj musi wzmocnić swe siły zbrojne - podały północnokoreańskie media państwowe. Zlecił armii przekształcenie się w "niezwyciężone rewolucyjne siły zbrojne" i zapowiedział, że uderzy w każdego, kto zagrozi jego krajowi.
- Reżim Kima rzuca wyzwanie USA
- Ostre kary dla zbiegów z Korei Północnej
- Dyktator z Korei umrze za trzy lata?
- Phenian grozi atakiem w siły USA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W piątek Korea Północna zagroziła "odwetową świętą wojną przeciwko Korei Południowej w związku z doniesieniami o przygotowywaniu przez Seul planów na wypadek końca reżimu w
Phenianie. Phenian ostrzegł także przed całkowitym zerwaniem dialogu.
W niedzielę północnokoreańska agencja KCNA poinformowała, że Kim obserwował wspólne ćwiczenia wojsk lądowych, powietrznych i morskich, które wykazały "bezlitosną siłę
uderzeniową" Korei Północnej przeciwko każdemu, kto spróbuje przeniknąć na jej terytorium.
Kim wyraził zadowolenie z ćwiczeń i zlecił armii przekształcenie się w "niezwyciężone rewolucyjne siły zbrojne" - podaje KCNA. Nie poinformowano, kiedy odbyły się
ćwiczenia.
Ostatnie komunikaty ze strony Korei Północnej są niejasne. W piątek poinformowano, że Phenian zaakceptował pomoc żywnościową, którą zaoferował jej sąsiad z południa. Jest to pierwsza od
dwóch lat pomoc żywnościowa ze strony Korei Południowej, na którą zgodziła się Korea Północna.
W poniedziałek natomiast Phenian deklarował, że chce szybko podpisać z Seulem traktat pokojowy, który zastąpiłby rozejm zawarty po zakończeniu wojny koreańskiej z lat 1950-53. Korea
Północna zaproponowała także warunkowe wznowienie rozmów na temat denuklearyzacji Półwyspu. Kilka dni później Korea Północna proponowała podjęcie rozmów z Koreą Południową na temat
wznowienia wspólnych projektów turystycznych, które przynosiły krajowi dziesiątki milionów dolarów rocznie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!