Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Haitańczycy dostają SMS-y od zmarłych

2010-01-26 | Ostatnia aktualizacja: 21:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Przyślijcie pomoc, jeszcze żyjemy" - tysiące takich SMS-ów dostają Haitańczycy. W stolicy, zniszczonej przez trzęsienie ziemi, znów działają komórki. Krewni i przyjaciele dziesiątek tysięcy zabitych odczytują teraz błagania o pomoc i poruszające pożegnania od tych, których można było uratować.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

32-letnia Rene Emile opowiada, że 12 stycznia jej mąż był na zajęciach w college'u w Port-au-Prince. Budynek zawalił się. Dopiero teraz do kobiety dotarł rozpaczliwy SMS: "Przyślij pomoc, jeszcze żyjemy. Niech Bóg cię błogosławi i niech jego twarz lśni nad tobą. Kocham cię". "To jest wszystko, co zostało mi po mężu - kilka słów na ekranie komórki" - mówi kobieta.

Takich SMS-ów i wiadomości nagranych na poczcie głosowej Haitańczycy dostają tysiące. To dowód na to, że wiele uwięzionych pod gruzami można było uratować, gdyby pomoc zjawiła się szybciej.

Haitańskie władze podają, że w masowych grobach pochowano już ponad 150 tysięcy ludzi, a ostateczny wstrząsający bilans może być wyższy niż liczba zabitych przez tsunami w 2004 roku.

Szacuje się, że około półtora miliona ludzi nie ma gdzie mieszkać. Milion dzieci straciło rodziców. Tysiące ludzi jest rannych.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«