Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Więcej kobiet w zarządach? Spór w Niemczech

2011-01-31 | Ostatnia aktualizacja: 14:50 | Komentarze: 0 | skomentuj
Więcej kobiet w zarządach? Spór w Niemczech

Więcej kobiet w zarządach? Spór w Niemczech / Shutterstock

Niemiecka minister pracy Ursula von der Leyen chce ustawowo zobowiązać spółki giełdowe, by 30 procent kierowniczych stanowisk rezerwowały dla kobiet. Zarówno niemiecka koalicja rządząca, jak i przedsiębiorcy nie są jednak zgodni w sprawie kwoty dla kobiet.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jeśli chodzi o kobiety na kierowniczych stanowiskach, to jesteśmy obecnie na poziomie Indii, za Rosją, Brazylią i Chinami. Innymi słowy: naprawdę nadszedł czas, by coś się w tym kraju zmieniło" - oceniła w poniedziałek von der Leyen w rozmowie z radiem NDR.

Jak zauważyła, połowa absolwentów szkół wyższych w Niemczech to kobiety. Na niższych szczeblach kierowniczych w przedsiębiorstwach zajmują one 25-35 proc. stanowisk. "Nasuwa się zatem pytanie, dlaczego drzwi do zarządów konsekwentnie pozostają dla kobiet zamknięte?" - powiedziała minister pracy.

Według danych Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW), które przytacza tygodnik "Der Spiegel", kobiety zajmują jedynie 3,2 proc. stanowisk w zarządach 200 największych niemieckich przedsiębiorstw. W przypadku 30 koncernów notowanych w indeksie giełdowym DAX odsetek ten wynosi zaledwie 2,2 proc.; spośród 490 członków zarządów tych koncernów tylko 11 to kobiety.

Von der Leyen zapowiedziała, że jeszcze w tym roku przedstawi propozycję ustawy dotyczącej wprowadzenia 30-procentowej kwoty - zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn - obejmującą przede wszystkim zarządy i rady nadzorcze przedsiębiorstw notowanych na giełdzie. Zdaniem minister pracy ustawa powinna również przewidywać sankcje za niedotrzymanie parytetu, które obowiązywałyby od 2018 r.

Inny pomysł na to, jak otworzyć kobietom drzwi do zarządów spółek, ma niemiecka minister ds. rodziny Kristina Schroeder. W jej ocenie lepszym rozwiązaniem niż odgórne narzucenie parytetu, byłaby ustawa zobowiązująca spółki, by we własnym zakresie rezerwowały pewną liczbę kierowniczych stanowisk dla kobiet. Schroeder nazywa swą propozycją "elastyczną kwotą dla kobiet".

PAP Źródło: PAP
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«