Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Unijny Trybunał poparł Litwę w sporze o pisownię nazwisk

2011-05-12 | Ostatnia aktualizacja: 12:40 | Komentarze: 5 | skomentuj
Unijny Trybunał stwierdził, że Litwa ma prawo odmówić zmiany pisowni nazwiska z litewskiej na polską

Unijny Trybunał stwierdził, że Litwa ma prawo odmówić zmiany pisowni nazwiska z litewskiej na polską / Shutterstock

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że Litwa może odmówić zmiany pisowni nazwiska na polską, chyba że powoduje to "poważne niedogodności" dla zainteresowanych. Zmiany pisowni nazwiska odmówił należącej do mniejszości polskiej obywatelce Litwy urząd w Wilnie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sprawa trafiła do Luksemburga, gdy o interpretację prawną litewskich przepisów zwrócił się wileński sąd rejonowy, rozpatrujący skargę litewskiej Polki i jej urodzonego w Polsce męża.

Zdaniem Trybunału, obowiązujące na Litwie zasady pisowni nazwisk jedynie przy użyciu litewskiej transkrypcji nie łamią unijnych zasad. Trybunał wypowiedział się w czwartek w kwestii złożonego przez Malgozatę Runevic-Vardyn wniosku o zmianę jej imienia i nazwiska w litewskich aktach stanu cywilnego.

W 2007 r. złożyła ona do urzędu w Wilnie wniosek o zmianę imienia i nazwiska, zawartych w jej akcie urodzenia, na "Małgorzata Runiewicz" oraz o zmianę jej imienia i nazwiska w akcie małżeństwa na "Małgorzata Runiewicz-Wardyn", tak by było zgodne również z pisownią nazwiska jej męża Polaka (urodzonego w Polsce), zawartą w litewskim akcie małżeństwa (Wardyn). Wniosek został odrzucony.

Choć Trybunał nie wykluczył, że odmowa dokonania takiej zmiany (Vardyn na Wardyn) może powodować niedogodności dla małżonków, to jednocześnie wskazał, że "o tym, czy odmowa zmiany wspólnego nazwiska małżonków może powodować dla zainteresowanych takie niedogodności powinien zdecydować sąd krajowy".

"Prawo Unii nie stoi na przeszkodzie odmowie zmiany pisowni nazwisk i imion figurujących w aktach stanu cywilnego, pod warunkiem, że odmowa taka nie ma charakteru powodującego poważne niedogodności dla zainteresowanych" - czytamy w czwartkowym wyroku Trybunału UE. Chodzi o trudności "w sferze administracyjnej, zawodowej i prywatnej".

O zmianę pisowni swoich imion poprosił też mąż pani Małgorzaty - Polak Łukasz Paweł Wardyn, którego nazwisko w akcie małżeństwa wydanym przez urząd stanu cywilnego w Wilnie zostało transkrybowane na "Lukasz Pawel Wardyn". W tym przypadku Trybunał stwierdził, że odmowa zmiany aktu małżeństwa, tak by imiona obywatela UE były zapisane ze znakami diakrytycznymi, jak w aktach wydanych przez państwo pochodzenia, "nie stanowi ograniczenia swobód przyznanych w traktacie każdemu obywatelowi Unii".

PAP Źródło: PAP
12następna »
Wypowiedzi: 5
  • ~lolek2011-05-13 11:18

    jak sie nie ma problemu, to trzeba sobie wymyslić. niektórzy tak mają

  • ~Wstydliwy2011-05-12 16:17

    I jak przemądżałe Polaczki się obrócą ,to dupsko zawsze z tyłu.Pośmiewisko świata.

  • ~etnograf2011-05-12 13:59

    Jest taka grupa mniejszościowa w Polsce , której obywatele w przwszłości nagminnie zmieniali nazwiska , nikt jakoś nie robił z tego p[owodu żadnych problemów . Trochę teraz niewtajemniczeni nie mogą się połapać co do przodków niektórych ważnych osób w naszym umiłowanym Kraju .

  • ~sprytny2011-05-12 13:20

    co za glupia baba , czemu nie pisze podwojne VV,zamiast jedno V, zawsze jakies wyjscie jest.

  • ~Mis2011-05-12 12:57

    A to fajnie, bo wcześniej Litwa (np. w XV w.) odwoływała się do Luksemburczyka.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«