Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Wulkan wybuchł w nocy. Ewakuowano tysiące ludzi

2011-07-15 | Ostatnia aktualizacja: 07:25 | Komentarze: 0 | skomentuj
Erupcja wulkanu Mount Lokon

Erupcja wulkanu Mount Lokon Fot. Anonymous / AP

Indonezyjski wulkan Mount Lokon w północnej części wyspy Celebes wyrzucał w piątek kłęby dymu i lawę zmuszając tysiące przerażonych mieszkańców okolicy do ucieczki z jego stoków. Jak pisze Associated Press na razie nie ma informacji o ofiarach.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Do pierwszej potężnej erupcji indonezyjskiego wulkanu doszło w czwartek o godz. 22.46 czasu miejscowego. Do kolejnego wybuchu doszło tuż po północy a trzeci nastąpił o godz. 1.10 w piątek.

Żarząca się lawa wydostaje się z krateru i spływając zapala drzewa na zachodnich stokach góry. Przedstawiciel indonezyjskich służb geologicznych Ferry Rusmawan uważa, że aktywność wulkanu wciąż jest bardzo dużą i w każdej chwili może dojść do kolejnej erupcji.

Darwis Sitinjak ze sztabu kryzysowego zapewnił w lokalnym radiu El Shinta, że wojsko i policja pomagają w ewakuacji około 3 tys. ludzi, którzy mieszkają na żyznych stokach wulkanu.

Dołączą oni do około 2 tys. ewakuowanych z okolic wulkanu już w środę po pierwszych ostrzeżeniach, by trzymać się z daleka od wysokiego na około 1500 m n.p.m. góry. Stan alarmowy obowiązywał od blisko tygodnia. W tym czasie niemal codziennie dochodziło do niewielkich erupcji.

W zamieszkanej przez 235 mln ludzi Indonezji dość często dochodzi do trzęsień ziemi i wybuchów wulkanów, ponieważ leży ona w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, gdzie ścierają się płyty kontynentalne. Mount Lokon jest jednym z 129 aktywnych wulkanów w tym kraju. Po raz ostatni do jego erupcji doszło w 1991 roku. Zginął wówczas szwajcarski turysta a tysiące osób zostało ewakuowanych.

PAP Źródło: PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«