"Kadafiego nie ujęto, lecz zabito, a przecież został wydany rozkaz jego schwytania i ci, którzy go zabili, powinni o tym wiedzieć" - powiedział na konferencji prasowej w Pretorii prezydent Republiki Południowej Afryki. "To zastanawiające, że ci, którzy walczyli o demokrację i chcieli postawić Kadafiego przed Trybunałem, nie dopuścili do tego, zabijając go" - dodał Zuma. Konferencja prasowa została zwołana z okazji wizyty w RPA prezydenta Gwinei Równikowej Teodoro Obianga, obecnie przewodniczącego Unii Afrykańskiej (UA).

Na konferencji Obiang wyraził poparcie tego afrykańskiego gremium dla nowych władz libijskich, wzywając jednocześnie do jak najpilniejszego utworzenia w Libii rządu reprezentatywnego dla wszystkich tendencji politycznych w tym kraju.

"Obawiamy się - powiedział Obiang - aby Libia nie przekształciła się w rodzaj nowej Somalii. Potrzebny jest więc rząd, który reprezentowałby wszystkie tendencje polityczne, ponieważ w Libii występuje wielka mnogość tendencji, które muszą ze sobą współistnieć: monarchiści, dysydenci, którzy porzucili sztandary Kadafiego, integryści (islamscy) i wiele różnych plemion".