Prezydent Barack Obama przybył w środę do stanu New Jersey, najbardziej poszkodowanego przez katastrofalny huragan Sandy. Zdaniem obserwatorów Obama i jego administracja zdali egzamin w czasie kataklizmu, co może pomóc prezydentowi w zbliżających się wyborach. W kampanii odznaczającej się głównie negatywizmem wielki huragan dostarczył Obamie okazji do pełnego zaprezentowania się jako wódz naczelny na tydzień przed dniem wyborów. Prezydent uzyskał rzadki aplauz od gubernatorów z obu partii, którzy chwalili postępowanie rządu federalnego - napisał środowy "Washington Post".

Na lotnisku w Trenton, stolicy New Jersey, Obamę powitał republikański gubernator stanu Chris Christie. Wcześniej gorąco pochwalił on prezydenta w kilku wywiadach telewizyjnych. Prezydent był wszędzie, wszystkiego dopilnował. Zasługuje na wielkie uznanie - powiedział telewizji MSNBC.

Christie jest gwiazdą w Partii Republikańskiej - typowano go jako kandydata na wiceprezydenta w wyborach, a w czasie konwencji GOP w Tampie pod koniec sierpnia wygłosił główne przemówienie programowe partii, tzw. Keynote Address. Wielokrotnie też wspierał swymi wystąpieniami republikańskiego kandydata do Białego Domu Mitta Romneya.

Kiedy jednak prawicowa telewizja Fox News zapytała go, czy zaprosi Romneya na objazd i oglądanie spustoszeń po huraganie w New Jersey, odpowiedział, że nie jest tym zainteresowany. Jeśli myślicie, że obchodzi mnie kampania prezydencka, to mnie nie znacie - oświadczył. Stan New Jersey należy do stanów "niebieskich", czyli zdecydowanie popierających w wyborach Obamę.

We wtorek prezydent odwiedził w Waszyngtonie siedzibę Amerykańskiego Czerwonego Krzyża, który koordynuje akcję pomocy dla ofiar huraganu. Obiecał tam pomoc dla New Jersey i Nowego Jorku oraz ostrzegł pracowników agencji federalnych, że nie będzie tolerował zaniedbań, które hamowałyby tę pomoc. Oto moje przesłanie do rządu federalnego: żadnej biurokracji - powiedział.

Romney tymczasem w środę wznowił swoją kampanię o głosy w jednym ze stanów kluczowych do wygranej - Ohio. Poprzedniego dnia zmienił tam zaplanowany program i zamiast agitować wprost na rzecz swojej kandydatury, na spotkaniu z wyborcami w miasteczku Kettering urządził zbiórkę żywności dla ofiar huraganu. W czasie wiecu jednak wyświetlano propagandowy film ze skrótem biografii Romneya i rozdawano gadżety z jego zdjęciem.

Demokraci przypomnieli też kandydatowi GOP, że w prawyborach opowiadał się za obcięciem funduszy dla Federalnej Administracji Zarządzania Kryzysowego (FEMA), która odgrywała główną rolę w walce z huraganem.