Władze Niemiec tworzą gigantyczny fundusz, z którego finansowana będzie pomoc dla regionów dotkniętych powodzią. Na ten cel zostanie przeznaczone nawet 8 miliardów euro.Połowa tej kwoty będzie pochodzić z budżetu centralnego, reszta z kas poszczególnych landów. Fundusz ma zacząć działać na początku lipca. Podobny mechanizm uruchomiono po powodzi stulecia z 2002 roku. Wówczas fundusz zasiliło niemal siedem miliardów euro.

Tegoroczna powódź najmocniej dotknęła południowe i wschodnie Niemcy. Woda zniszczyła domy, fabryki, drogi i uprawy. Na razie nie wiadomo dokładnie jak duże są szkody, bo w wielu regionach Niemiec walka z powodzią jeszcze się nie skończyła. Eksperci szacują jednak, że ogólne straty gospodarcze mogą sięgnąć nawet 12 mld euro.