Autokarem podróżowała grupa turystów z Korei Południowej. Ofiary to trzej turyści i egipski kierowca. 14 osób zostało rannych.

Egipska policja podała już, że był to zamach bombowy. Na razie nikt się do niego nie przyznał.

Autokar został poważnie uszkodzony. Na zdjęciach z miejsca ataku widać, że kabina pasażerska jest prawie doszczętnie zniszczona. Z okien wyleciały wszystkie szyby.

Agencje przypominają, że od czasu obalenia prezydenta Egiptu Muhammada Mursiego, ataki terrorystyczne na Półwyspie Synaj są na porządku dziennym. W Kairze, przy wzmocnionych środkach bezpieczeństwa, rozpoczął się w niedzielę proces byłego egipskiego przywódcy. Mursi, wraz z trzydziestoma pięcioma islamistami, jest oskarżony o o spiskowanie z obcymi organizacjami w celu przeprowadzenia w kraju aktów terroru.

To jeden z czterech procesów, jakie toczą się przeciwko byłemu prezydentowi. Oskarżono go też między innymi o obrazę sądu oraz o morderstwo w czasie ucieczki z więzienia na początku arabskiej wiosny.