Lider partii Udar apeluje do posłów aby przyjęli decyzje pozwalające na wyjście z kryzysu. Jak zaznacza, kryzys może być zażegnany jedynie, poprzez dymisję władz i przedterminowe wybory. Tymczasem ze sceny Majdanu powtarzana jest informacja o tym, że władza w najbliższym czasie chce wprowadzić stan wyjątkowy.

Tymczasem Prawy Sektor i Samoobrona Majdanu chcą zawieszenia broni.

W swoim oświadczeniu uznawani za najradykalniejsze skrzydło Majdanu, działacze Prawego Sektoru i Samoobrony, zapewniają, że zrobią wszystko, aby powstrzymać rozlew krwi. Warunkiem jest jednak ograniczenie pełnomocnictw Wiktora Janukowycza przez parlament.

Według nieoficjalnych informacji, posiedzenie Rady Najwyższej ma się odbyć jeszcze dziś po południu. Na razie nie wiadomo, czy zgodzi się na to jego przewodniczący. Nawet jeśli to nie nastąpi, w siedzibie parlamentu spotkają się opozycjoniści oraz ci deputowani Partii Regionów, którzy krytycznie odnoszą się do prezydenta Wiktora Janukowycza.

Od rana - według niepotwierdzonych informacji - zostało zastrzelonych co najmniej 35 demonstrantów. Snajperzy strzelali nie tylko do protestujących, ale też do lekarzy, którzy pomagali rannym. MSW informuje, że zginął także jeden funkcjonariusz, a prawie 30 zostało rannych.

Resort wzywa protestujących do złożenia broni.