Jest także zakaz na dostawy na Ukrainę sprzętu wykorzystywanego do tłumienia represji. Na razie nie zdecydowano się na wprowadzenie embarga na dostawy broni.

Spodziewano się długiej debaty, ale jednak niewiele czasu zajęło unijnych szefom dyplomacji uzgodnienie wspólnego stanowiska. Początkowo nie było jednomyślności co do ukarania winnych, ale po doniesieniach o rosnącej liczbie ofiar śmiertelnych w Kijowie zapadła zgoda. Unijni ministrowie przed podjęciem decyzji, wysłuchali wstępnej informacji trzech wysłanników z Polski, Niemiec i Francji, którzy rozmawiali w Kijowie z prezydentem Ukrainy i opozycją.

Kiedy okazało się, że te rozmowy będą prowadzone do jutra, nie czekali już na ich wynik.