Jak podaje newsru.com, z Ukrainy miał odlecieć jeden z najbogatszych ludzi w Rosji, Rinat Achmetow, który udał się do Londynu. W serwisach społecznościowych pojawiają się relacje pracowników lotnisk, którzy piszą o podjeżdżających "mercedesach" i wysiadających z nich "kobietach w futrach".

ZOBACZ TAKŻE: Achmetow do Janukowycza: Wiesz, jak skończył Kennedy? >>>

Z lotniska Żuliany odlecieć miał Wołodymyr Rybak, który na pokład samolotu miał wsiąść z wnuczką i jej mężem. Przewodniczącego Wierchownej Rady oczekiwano dziś na posiedzeniu - bez skutku. Kraj opuścić miał również wiceprzewodniczący parlamentu Igor Kaletnik, a także minister dochodów i opłat, Ołeksandr Klymienko. Wedle dziennikarza gazety "Trybuna", każdy z nich miał ze sobą znaczną sumę pieniędzy i sporo walizek.

RIA Nowosti podała również, że kraj opuściła także rodzina synowej Wiktora Janukowycza. Służba prasowa prezydenta nie potwierdziła jednak tej informacji.

Nie wszędzie jednak wyjazd z kraju jest bezproblemowy. W Boryspolu tysiące ludzi zebrało się na lotnisku, by uniemożliwić deputowanym opuszczenie kraju.

CO SIĘ DZIEJE NA UKRAINIE? ZOBACZ RELACJĘ Z WYDARZEŃ W KIJOWIE >>>