Deputowani Rady Najwyższej Autonomii Krymskiej uznali, iż Krym ma takie samo prawo do ogłoszenia niepodległości, jak przed kilkoma laty uczyniło to Kosowo. Podkreślili, iż niepodległy Krym będzie demokratyczną, świecką i wielonarodową republiką.

Zaznaczyli jednocześnie, że w przypadku opowiedzenia się ludności za włączeniem Krymu do Rosji podczas planowanego, ale uznanego za bezprawne przez władze Ukrainy referendum w dniu 16 marca, władze republiki będą zobowiązane do wystąpienia o przyłączenie półwyspu do Federacji Rosyjskiej.

W czasie tego samego posiedzenia krymski parlament przyjął ustawę o uznaniu języka krymskich Tatarów za drugi - obok rosyjskiego - obowiązujący na Krymie język oficjalny.

Deputowani zapewniają także mniejszość tatarską o chęci rozwiązania przez władze samozwańczej republiki kwestii zwrotu Tatarom ziemi oraz finansowego wsparcia wspólnoty tatarskiej żyjącej na Krymie.

Tatarzy opowiadają się jednoznacznie za pozostaniem Krymu w granicach terytorialnych Ukrainy, a Medżlis, czyli parlament tatarski nie uznał kilka dni temu nowych władz Autonomii.