Nie wiadomo dokładnie w jaki sposób zginął jeden z uczestników zamieszek. Demonstranci przedarli się przez milicyjny kordon oddzielający obie strony i doszło między nimi do bezpośrednich bójek z użyciem pałek, kijów, cegieł i innych niebezpiecznych przedmiotów. Uczestnicy zamieszek stosowali również gaz pieprzowy.