Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow zapowiedział, że jeśli do 20.00 czasu obowiązującego w Polsce nie zostaną uwolnieni ukraińscy żołnierze, którzy zostali aresztowani na Krymie, to "zostaną podjęte adekwatne kroki, także o charakterze technicznym i technologicznym".

Ołeksandr Turczynow przypomniał, że w trakcie prowokacji sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej został zatrzymany dowódca ukraińskiej marynarki wojennej Serhij Hajduk.

Dodał, że na Krym udała się dziś ukraińska delegacja pod przewodnictwem wicepremiera Witalija Jaremy i pełniącego obowiązki ministra obrony Ihora Teniucha. Miała ona zapobiec eskalacji konfliktu z Rosją. Samozwańcze władze Krymu nie zgodziły się jednak na lądowanie samolotu delegacji.

Ołeksandr Turczynow dodał, że rosyjscy wojskowi w cyniczny sposób odmawiają rozmów o zwolnieniu zatrzymanych, twierdząc, że decyzje w tej sprawie podjęły władze Krymu.