Gdy podjeżdżał, w pobliżu wejścia pojawił się działacz związkowy w przebraniu klowna, który zawołał: włoscy pracownicy mają jedno marzenie: Berlusconi do San Vittore. To nazwa więzienia w Mediolanie. 

Ze względu na jego wiek karę zamieniono na pracę społeczną. Od 9 maja Berlusconi przez 11 miesięcy ma pracować przez cztery godziny w tygodniu w ośrodku Sacra Famiglia, gdzie przebywają nieuleczalnie chorzy, niepełnosprawni i osoby w podeszłym wieku.

Berlusconi spędzać będzie w tym ośrodku cztery godziny w tygodniu. Od wtorku do piątku wolno mu opuszczać swoją rezydencję pod Mediolanem, ale tylko po to, by udać się do Rzymu jako lider partii Forza Italia.