Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć Polaków w Nepalu: Himalaista: Turyści mogli zabłądzić

15 października 2014, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Annapurna
Annapurna/Shutterstock
To zwykle była bezpieczna trasa - tak o trekkingowym szlaku pod Annapurną mówi himalaista. Jego zdaniem, turyści, których zasypała lawina, mogli zmylić drogę.

To popularna i bezpieczna trasa trekkingowa, ale turyści mogli zboczyć z drogi - tak pierwsze doniesienia o tragedii w Nepalu ocenia himalaista Janusz Kurczab.
Do 12 osób wzrosła liczba śmiertelnych ofiar lawiny i zamieci śnieżnej w Nepalu. Wśród zabitych jest trzech Polaków. Lawina zeszła w rejonie Annapurny, gdzie znajdowało się kilka wycieczek, w sumie ponad 150 osób. Akcja ratunkowa trwa i do tej pory udało się zapewnić bezpieczeństwo tylko kilkudziesięciu turystom. Z większością wciąż nie ma kontaktu.

Janusz Kurczab zna miejsce, którym doszło do tragedii. Jest autorem przewodnika po tym regionie. Jak mówi, trasa nie wymaga dużych umiejętności, lecz dość dobrej kondycji fizycznej. Dodał, że do tragedii doszło prawdopodobnie w najwyższym punkcie trasy, na wysokości ponad 5400 metrów. - mówił himalaista.

ZOBACZ TAKŻE: Trzech Polaków zginęło w Himalajach. Nie ma kontaktu ze 150 osobami>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj