Moskwa nie rozumie, dlaczego Unia Europejska nie uznaje wyborów w Donbasie. Opinie taką wygłosił między innymi przedstawiciel Rosji w Brukseli Władimir Czyżow. Dyplomata potwierdził, że jego kraj uznaje prawomocność wyborów zorganizowanych przez separatystów.W opinii Czyżowa, wybory w samozwańczych republikach: ługańskiej i donieckiej zostały zorganizowane zgodnie z wolą miejscowej ludności.

Doradzam Unii Europejskiej uznanie wyników głosowania, jeśli oczywiście jest ona szczerze zainteresowana politycznym uregulowaniem kryzysu na Ukrainie - cytują Czyżowa rosyjskie media. Dyplomata dodał, że - uznanie wyborów nie oznacza automatycznego uznania niepodległości i suwerenności donieckiej i ługańskiej Republik Ludowych.

O tym, że Rosja uznaje wybory zorganizowane przez separatystów i chce współpracować z samozwańczymi władzami, mówił również wiceminister spraw zagranicznych Grigorij Karasin. Wcześniej gotowość podjęcia współpracy z separatystami wyrazili rosyjscy deputowani Dumy Państwowej. 

ZOBACZ TAKŻE: Moskwa uznała wybory w Donbasie>>>