Władimir Putin twierdzi, że "zachodnie służby próbują wykorzystać do swoich celów organizacje pozarządowe i ugrupowania polityczne". Jak tłumaczy, chodzi o zdyskredytowanie rosyjskich władz i destabilizację sytuacji wewnątrz kraju. 

Według rosyjskiego prezydenta, już planowane są akcje związane z kampaniami wyborczymi: do Dumy Państwowej w 2016 roku i prezydencką dwa lata później. Jednocześnie zapowiedział, że Kreml zamierza prowadzić otwarty dialog z opozycją, ponieważ partnerskie stosunki zawsze sprzyjają rozwojowi państwa. Jednak - jak dodał - nie ma sensu wdawać się w dyskusję z tymi, którzy działają nie w interesach swojego, ale obcego kraju.

Władimir Putin zaznaczył przy tym, że rosyjskie służby będą pilnie przyglądać się tym, którzy w swojej działalności korzystają z zagranicznych grantów.

CZYTAJ TEŻ: Były doradca Kremla: Putin przeinacza historię, to bezwstydne wywody >>>