Szef holenderskiej dyplomacji, wygłaszając słowo wstępne, powiedział że Unia Europejska to nie tylko pieniądz i handel, ale też wspólne wartości. Jak dodał - ten kontynent przyniósł światu cztery najbardziej zabójcze i szkodliwe doktryny polityczne jakie znamy, a nasi przodkowie walczyli z tymi doktrynami, aż je w końcu pokonali, by przysiąc, że te mroczne czasy nigdy nie powrócą. Przestrzeganie reguł demokracji i prawa to w opinii holenderskiego dyplomaty podstawa europejskiego sukcesu.

Kontynuując przemowę, Koenders powiedział że do norm demokratycznych należą też otwarte dyskusje na temat obrony wartości w okresach zmian, a dzisiejsza debata to efekt działań nowego, demokratycznie wybranego polskiego rządu. Minister Spraw Zagranicznych Holandii odwołał się też do polskiego dziedzictwa, wspominając jak ciężko dotknęła Polskę historia. Szef holenderskiej dyplomacji wyraził też wdzięczność za pomoc polskich żołnierzy w wyzwalaniu jego kraju w roku 1945.

Debata w Parlamencie z udziałem premier Beaty Szydło to konsekwencja ostatnich zmian dotyczących Trybunału Konstytucyjnego i ustawy medialnej.