Zdjęcia pokazują wzmożoną aktywność na północnokoreańskim poligonie atomowym.

Już wcześniej południowokoreańskie media podały, że od początku kwietnia w północnokoreańskim ośrodku prób jądrowych panuje wzmożony ruch, co sugeruje, że reżim w Pjongjangu przygotowuje się do kolejnego testu.

Jeden z informatorów południowokoreańskiej agencji Yonhap powiedział, że "częstotliwość przemieszczania się pojazdów, pracowników i sprzętu w ostatnim czasie wzrosła dwu-, a nawet trzykrotnie" w ośrodku Punggye-ri, na północnym wschodzie Korei Płn.

Doniesienia o możliwej kolejnej próbie atomowej zbiegły się z rozpoczęciem pierwszego od 36 lat zjazdu Partii Pracy Korei.

Północnokoreański przywódca Kim Dzong Un oświadczył w piątek, otwierając zjazd, że jego kraj odniósł "wielki sukces", dokonując próby z bombą wodorową oraz umieszczając satelitę na orbicie okołoziemskiej.

Ostatnia jak dotąd próba Korei Płn. z wykorzystaniem ładunku atomowego miała miejsce 6 stycznia. Reżim twierdzi, że przeprowadził wówczas pomyślnie próbę z bombą wodorową, potężniejszą od trzech testowanych w poprzednich latach ładunków; sukces próby zakwestionowali zagraniczni eksperci. W lutym Pjongjang wystrzelił rakietę balistyczną dalekiego zasięgu, która umieściła na orbicie okołoziemskiej satelitę. Spotkało się to z potępieniem społeczności międzynarodowej i skłoniło Radę Bezpieczeństwa ONZ do nałożenia na Koreę Płn. kolejnych surowych sankcji.