Warszawa, podobnie jak Londyn, może wyrzucić rosyjskich dyplomatów. Decyzje w tej sprawie niewykluczone są już dziś - dowiedział się DGP ze źródeł rządowych.

W ten sposób mielibyśmy okazać solidarność z Wielką Brytanią, która zdecydowała o wydaleniu 23 Rosjan po ataku trującym gazem na przebywającego na Wyspach Siergieja Skripala. Londyn oskarża Moskwę o próbę zabójstwa byłego oficera rosyjskiego wywiadu, który pracował dla Brytyjczyków.

Nasz rząd liczy na to, że na dzisiejszym posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych UE zapadną decyzje o wprowadzeniu z poziomu Unii wspólnych sankcji wobec Rosji. Gdyby tak się nie stało, możliwy jest  inny wariant: działanie na własną rękę, ale skoordynowane między większą liczbą państw wchodzących w skład Unii i NATO .

Dla Putina byłaby to jedna z pierwszych wiadomości po wczorajszej wygranej w wyborach w Rosji. Według pierwszych sondażowych wyników urzędujący prezydent zdobył 74–77 proc. głosów.

Wygrana była przesądzona dużo wcześniej. Pewne było też pojawienie się zarzutów o fałszerstwa wyborcze.