ZDF nie chce w sposób właściwy wykonywać wyroku krakowskiego sądu, który nakazał przeprosić byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę za naruszenie jego "godności człowieka, tożsamości narodowej, godności narodowej" - informuje "ND".

Stacja zamieściła dotychczas jedynie na portalu internetowym okrojone i słabo wyeksponowane przeprosiny, dlatego pełnomocnicy więźnia Auschwitz wystąpili do sądów niemieckich o to, by nakazały ZDF należyte przeprosiny. W styczniu tego roku sąd w Koblencji przyznał rację stronie polskiej, uznając, że wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie można wykonać w Niemczech.

Jak podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" reprezentujący w tej sprawie Tenderę mec. Lech Obara, przewodniczący Stowarzyszenia Patria Nostra, "tak znaczące orzeczenie niemieckiego sądu miało zakończyć sprawę raz na zawsze".

"Postanowienie to miało otworzyć drogę do wykonywania polskich wyroków w tego rodzaju sprawach w całej Europie, gdzie takie określenia występują. Pan Karol Tendera oraz Stowarzyszenie Patria Nostra mieli nadzieję, że w tak delikatnej sprawie stacja ZDF nie podejmie dalszej walki. Okazało się inaczej" - wyjaśnia Patria Nostra w specjalnym komunikacie.

"ZDF wniósł do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości Karlsruhe odwołanie od orzeczenia Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji" - powiedział "Naszemu Dziennikowi" mec. Obara.