Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka o Zełenskim: Wołodia był dla mnie jak syn, ale zachował się jak gnida

16 marca 2025, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alaksandr Łukaszenka
Alaksandr Łukaszenka/PAP Archiwalny
Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj nazwał Alaksandra Łukaszenkę "karaluchem" w reakcji na to, że przywódca Białorusi powiedział o prezydencie Ukrainy Wołodymyrze Zełenskim, że jest "gnidą".

"Obelgi pod adresem głowy ukraińskiego państwa są niedopuszczalne, zwłaszcza ze strony współuczestnika zbrodni agresji przeciw Ukrainie. Na dodatek przejście do dziedziny entomologii z całą pewnością nie wyjdzie na korzyść karaluchowi" – napisał Tychyj po białorusku na portalu X.

Łukaszenka o Zełenskim: Zachował się jak gnida

Pod wpisem umieścił link do białoruskiego portalu opozycyjnego Nasza Niwa, który przywołał wypowiedź Łukaszenki dla stacji telewizyjnej Rossija1.

Wołodia (Zełenski) był dla mnie jak syn, ale zachował się jak gnida – powiedział białoruski przywódca.

Łukaszenka "wąsatym karaluchem" z bajki

Łukaszenka jest porównywany przez swoich przeciwników do wąsatego karalucha z bajki dla dzieci. Przydomek ten utrwalił w czasie protestów przeciwko jego reżimowi w 2020 r. Siarhiej Cichanouski, więziony mąż obecnej przywódczyni białoruskiej opozycji, Swiatłany Cichanouskiej, który prowadził kampanię pod hasłem "Stop Karaluch".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj