Rzecznik policji w prowincji Chost, Basir Bina, powiedział, że ludzie po południowych modlitwach zgromadzili się w meczecie, który również wykorzystywany jest jako centrum rejestrowania wyborców na wybory parlamentarne rozpisane na październik.

Agencja Associated Press pisze o 12 zabitych i 33 rannych, a AFP o kilkudziesięciu ofiarach wybuchu. Agencje nie precyzują, w jakim dokładnie mieście doszło do ataku.

Na razie nikt nie przyznał się do zamachu, ale zarówno bojownicy talibscy, jak i dżihadyści z Państwa Islamskiego, którzy nie uznają demokratycznych wyborów, przeprowadzali w przeszłości podobne ataki.