Bandyci uprowadzili magnata morskiego
Spektakularne porwanie w Grecji. Trzech zamaskowanych bandytów wywiozło w nieznane magnata morskiego Peryklesa Panagopulosa. Na razie nic nie wiadomo o ich żądaniach, ale w ostatnich miesiącach porwania dla okupu stały się plagą w Grecji.
- Policja straciła kontrolę nad Grecją
- Grecy znów protestują. Palą banki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Panagopulos jechał samochodem przez nadmorską miejscowość Kawuri niedaleko Aten, gdy jego pojazd został zablokowany i zatrzymany. Trzej uzbrojeni mężczyźni sterroryzowali milionera i jego
kierowcę bronią, a następnie zapakowali do ciemnego vana, który spiesznie odjechał. Bandyci porzucili furgonetkę 15 km dalej. W środku greccy funkcjonariusze znaleźli związanego
szofera.
70-letni Perykles Panagopoulos stworzył największą morską firmę przewozową w Grecji - Atticę. Biznesmen, który w ostatni czasie podupadł na zdrowiu, uznawany jest za wizjonera i innowatora w
branży przewozów morskich. W 1990 r. sprzedał promy i całą firmę za 300 mln dolarów, tylko po to, by niedługo później założyć nową kompanię Superfast Ferries, która
zrewolucjonizowała połączenia morskie między Grecją a Włochami i przejęła znaczną część rynku przewozu kontenerów i turystów.
W ostatnich miesiącach w Grecji nasiliły się przypadki porwań dla okupu. W ubiegłym roku aluminiowy magnat Georgios Mylonas spędził w niewoli dwa tygodnie, zanim rodzina zapłaciła za niego
12 mln euro okupu. Do tej pory natomiast nie jest znany los lekarza, porwanego w Atenach w grudniu 2008 r. Grecka policja przypuszcza, że mógł on zostać ranny lub zginąć podczas porwania.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!