Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Meszal: Hamas będzie walczył do końca

2009-01-16 | Ostatnia aktualizacja: 19:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie będzie pokoju. Lider polityczny Hamasu odrzucił izraelskie warunki rozejmu. Pozostaje nadzieja, że to tylko pogróżki.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mieszkający na stałe w Syrii przywódca Hamasu Chaled Meszal oświadczył, że jego ugrupowanie nie przyjmie warunków rozejmu postawionych przez Izrael. Według słów hamasowskiego przywódcy zbrojny opór będzie kontynuowany aż do zakończenia izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy.

Na zwołanym w sprawie izraelskiej ofensywy szczycie państw arabskich w stolicy Kataru Dausze Meszal wezwał też zebranych liderów państw arabskich do zerwania stosunków z Jerozolimą.

Od trzech tygodni Izrael prowadzi w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy operację wojskową pod kryptonimem "Płynny ołów". W gwałtownych walkach zginęło już ponad 1100 osób, w tym dziesięciu żołnierzy izraelskich i ponad 1090 Palestyńczyków, a ponad 5 tysięcy osób zostało rannych. Izraelczycy zabili też kilku ważnych dowódców Hamasu. Wczoraj w nalocie zginął Said Sejam, szef resortu spraw wewnętrznych organizacji. Palestyńscy ekstremiści już zapowiedzieli krwawą zemstę.

Mg
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«